Coraz mniej aptek?
„W pobliżu mojego domu, w promieniu 300 m, jest 8 aptek, które upychane są w lokalach po sklepach spożywczych - pisze na internetowym forum Ma-j. - To jakiś horror. W śródmieściu 200-tysięcznego miasta właściciele aptek stanęli w szranki z bankami!". Czy w kontekście tej relacji prawdziwe są informacje, że liczba aptek w Polsce zaczyna spadać?
Kryzys w 2010 roku
Według innych źródeł, zmiany były większe. „W ciągu ostatnich 12 miesięcy liczba aptek w Polsce zmniejszyła się o 2,8 proc., a systematyczny spadek - średnio o 34 placówki miesięcznie - obserwujemy od maja 2009 r. - twierdzi Piotr Kula, prezes firmy analitycznej PharmaExpert. - Najwięcej aptek w Polsce było w kwietniu ubiegłego roku - 13 650. W marcu 2010 r. było ich już tylko 13 272".
Opisywany trend zauważają także przedstawiciele firm zajmujących się ubezpieczeniami transakcji w sektorze produkcji i dystrybucji farmaceutyków. „Liczba aptek co prawda stopniowo, ale powinna się teraz zmniejszać - uważa Tomasz Starus, dyrektor Biura Oceny Ryzyka w Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes SA. - Głównym powodem jest ich niska rentowność - mimo utrzymującego się popytu konsumenckiego, jest zbyt dużo aptek w stosunku do liczby ludności".
Jego zdaniem, nie można określić jednego incydentalnego czynnika na rynku, który powoduje redukcję liczby aptek. To raczej stopniowe działanie prawa podaży i popytu.
Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Farmacji nr 10-11 (52-53) z dnia 30 czerwca 2010 r.
Aktualna oferta prenumeraty Pulsu Medycyny
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska