Coraz bliżej do męskiej pigułki antykoncepcyjnej
Wyniki najnowszego, amerykańskiego badania opublikowane w czasopiśmie „Cell” dowodzą, że związek JQ1 blokuje zarówno produkcję spermy w jądrach, jak i ruchliwość plemników, co oznacza, że może być wykorzystany jako niehormonalny lek antykoncepcyjny dla mężczyzn.
Molekularnym celem działania JQ1 jest białko BRDT, które znajduje się w komórkach macierzystych plemników i jest odpowiedzialne za proces remodelingu chromatyny niezbędny do prawidłowej stermatogenezy. Związanie JQ1 z BRDT zakłóca ten proces, czego konsekwencją jest produkcja znacznie mniejszej liczby plemników, na dodatek gorszej jakości.
Autorzy badań przekonują, że zastosowanie JQ1 nie wiąże się z żadnymi poważnymi skutkami ubocznymi (m.in. nie wpływa na poziom testosteronu i na libido), a jego działanie jest w pełni odwracalne. U myszy (służących za model eksperymentalny), którym przestano podawać JQ1 prawie natychmiast wracała normalna produkcja nasienia. Zwierzęta przystępowały do rozrodu, a u ich potomstwa nie odnotowano żadnych efektów działania JQ1.
W przeprowadzonych doświadczeniach badany związek o działaniu antykoncepcyjnym podawany był samcom myszy w postaci zastrzyków, ale naukowcy sądzą, że możliwe jest stworzenie zawierającej go pigułki. Jeśli tak rzeczywiście się stanie, z pewnością ucieszy to wielu mężczyzn – w różnych badaniach ankietowych wykazywano, że chętnych do przyjmowania pigułki antykoncepcyjnej czasowo blokującej płodność jest aż 70 proc. panów w wieku reprodukcyjnym.
Źródło: Cell 2012, 150: 673-684.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MKC