Co z tą grypą? (świńską)
Być może wiemy, dlaczego na świńską grypę chorują przede wszystkim ludzie młodzi, a osoby powyżej 60 roku życia nie. Mają śladową odporność na wirusa A/H1N1, co oznacza, że kiedyś mieli już z nim naturalny kontakt - mówi Pulsowi Medycyny dr Paweł Grzesiowski z Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych Narodowego Instytutu Leków.
O komentarz poprosiliśmy specjalistę dr Pawła Grzesiowskiego z Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych Narodowego Instytutu Leków:
To ważna wiadomość, dotychczas nie było bowiem doniesień o oporności na antybiotyk Tamiflu. Spodziewaliśmy się tego jednak prędzej czy później. Jeśli ta informacja potwierdzi się w kolejnych przypadkach i szczep oporny zacznie dominować - stracimy bardzo ważną broń w leczeniu osób z ciężkim przebiegiem grypy.
Nie jest to jednak zdarzenie niezwykle, ponieważ wiele sezonowych szczepów wirusa grypy jest opornych, również na Tamiflu. Na razie jest to jednak pierwszy przypadek - spośród wielu tysięcy szczepów świńskiej grypy, wszystkie są wrażliwe na Tamiflu, co oznacza, że na razie nie jest to zjawisko powszechne.
Ta wiadomość wymaga dokładnego sprawdzenia, musimy się dowiedzieć, co się stało, że dany szczep zaczął być odporny na Tamiflu. Konieczne są dokładne analizy struktury genetycznej wirusa i mechanizmów odporności.
Podejrzana jest jednak informacja, że zadziałał inny lek - Relenza, która ma taki sam mechanizm działania. Póki co, choć to ważne doniesienie, nie można - moim zdaniem - wyciągać żadnych poważniejszych wniosków, ponieważ dotychczas oporność na te leki była krzyżowa, co oznacza, że jeśli jeden lek nie działa, podobnie powinno być z każdym innym z tej grupy.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Monika Wysocka