Choroby zawodowe policjantów, strażaków i ochroniarzy
Na liście ?mundurowych" dolegliwości zdrowotnych znalazły się nie tylko choroby wywoływane pracą w złych warunkach atmosferycznych czy w stresie, ale także z powodu niekorzystnych warunków zakwaterowania lub odżywiania.
Zła pogoda
Służba w warunkach długotrwałego narażenia na szkodliwe dla zdrowia warunki atmosferyczne, usposabiające do powstania chorób infekcyjnych, jest powodem zapadania policjantów i innych przedstawicieli służb mundurowych na przewlekłe zapalenia oskrzeli (i trwałe ich następstwa) oraz zapalenie mięśnia sercowego w przebiegu chorób infekcyjnych. Jeśli do trudnych warunków pogodowych dojdą jeszcze niekorzystne warunki zakwaterowania - funkcjonariusze mogą nabawić się gruźlicy.
Stres, więc i nerwice
Osobną grupę dolegliwości wywołuje długotrwała służba na stanowiskach wymagających dużego napięcia nerwowego, zwiększonej odpowiedzialności oraz nienormowanego czasu pracy. Te niedogodności mogą być przyczyną choroby wieńcowej, nadciśnienia tętniczego (nie poddającego się leczeniu w warunkach służby) i powikłań w jego przebiegu oraz przewlekłych nerwic wywołanych warunkami służby. Do tego dochodzą jeszcze encefalopatie różnego pochodzenia (po urazach czaszki, zatruciach, neuroinfekcjach), przebiegające pod postacią zaburzeń o obrazie nerwicy, zespołu nerwicowego lub charakteropatii spowodowane urazami głowy i zatruciami (głównie wziewnymi) wywołującymi ujawnienie lub zaostrzenie kompensowanych dotychczas wad psychicznych i usposabiające do nawarstwiania reakcji nerwicowych.
Żylaki i grzybice
Służba narażająca na stałe urazy mechaniczne (powtarzające się mikrourazy) prowadzi do przewlekłych chorób układu ruchu związanych z nadmiernym przeciążeniem i mikrourazami, przeciążeniowych zmian zwyrodnieniowych i choroby zwyrodnieniowej stawów. Żylaki podudzi z rozległymi zmianami troficznymi, owrzodzeniami lub zespół pozakrzepowy są efektem pracy wymagającej długotrwałego przebywania w pozycji stojącej lub przymusowej. Jeśli do tego służba przebiega w warunkach niskiej temperatury otoczenia i wilgoci - o przewlekłe zapalenie nerek nietrudno. Z kolei zwiększona wilgotność środowiska i kiepskie odżywianie przyczyniają się do wystąpienia schorzeń dermatologicznych (w tym grzybic opornych na leczenie), układu oddechowego i pokarmowego. W specyficznych warunkach służby może dojść również do zapadnięcia na którąś z chorób zakaźnych, infekcyjnych albo chorobę popromienną.
Jak nas poinformowano w MSWiA, nie ma zbiorczych danych liczbowych na temat chorób zawodowych, na które najczęściej zapadają policjanci, strażacy, funkcjonariusze BOR-u czy straży granicznej. Od lekarza uczestniczącego w resortowych komisjach lekarskich dowiedzieliśmy się, że ?mundurowych" najczęściej gnębią choroby układu sercowo-naczyniowego i układu ruchu, zdarzają się też uszkodzenia słuchu. W przeważającej części jednak nie przysługują im za nie świadczenia odszkodowawcze.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska