Chirurgiczna asysta lekarza. Chętnych na specjalizację nie widać

Katarzyna Lisowska
  • Katarzyna Lisowska
opublikowano: 04-04-2023, 14:59

Wprowadzenie specjalizacji o nazwie „chirurgiczna asysta lekarza” w zamyśle resortu zdrowia miało przyczynić się do odciążenia pracy lekarzy chirurgów. Miało, ale raczej nie odciąży. Powód? Niewielkie zainteresowanie specjalizacją. Do tej pory jedynie 13 osób zdecydowało się rozpocząć kształcenie podyplomowe w tym kierunku.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie chirurgicznej asysty lekarza, w ramach kształcenia podyplomowego, umożliwi podniesienie kwalifikacji zawodowych fizjoterapeutów, ratowników medycznych i pielęgniarek, którzy przez zdobycie dodatkowej wiedzy i umiejętności będą mogli asystować lekarzom przy operacjach - przekonuje resort zdrowia.
Szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie chirurgicznej asysty lekarza, w ramach kształcenia podyplomowego, umożliwi podniesienie kwalifikacji zawodowych fizjoterapeutów, ratowników medycznych i pielęgniarek, którzy przez zdobycie dodatkowej wiedzy i umiejętności będą mogli asystować lekarzom przy operacjach - przekonuje resort zdrowia.
Fot. Adobe Stock

Zapowiedź wprowadzenia nowej specjalizacji medycznej - chirurgiczna asysta lekarza wywołało burzę. Jej wprowadzenie negatywnie oceniał samorząd lekarski. Pomysł skrytykowali też chirurdzy. O czym wielokrotnie pisaliśmy.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Chirurgiczna asysta lekarza? NIL nie chce "felczeryzacji" medycyny

Przypomnijmy. Nowelizacją rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie specjalizacji w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia w listopadzie 2021 r. wprowadzono specjalizację „chirurgiczna asysta lekarza" oznaczoną kodem 041.

Zgodnie z intencją resortu zdrowia jej wprowadzenie ma sprawić, że do systemu trafią specjaliści, którzy będą mogli odciążyć chirurga w czynnościach przedoperacyjnych, a także przy stole operacyjnym i po zabiegach chirurgicznych.

Do szkolenia specjalizacyjnego z chirurgicznej asysty lekarza będą mogły przystąpić osoby, które mają tytuł zawodowy magistra lub magistra inżyniera lub równorzędny uzyskany na kierunku studiów w zakresie:

1) pielęgniarstwa, fizjoterapii, ratownictwa medycznego lub

2) dietetyki, technologii żywności i żywienia człowieka, zarządzania, zdrowia publicznego, pod warunkiem ukończenia studiów I stopnia i uzyskania tytułu zawodowego licencjata na kierunku studiów w zakresie ratownictwa medycznego lub pielęgniarstwa.

“Asystent lekarza byłby przygotowany merytorycznie i technicznie do wykonywania określonych czynności przedoperacyjnych, którymi nie musiałby się zajmować już lekarz, m.in. wsparcie intensywnej terapii w czynnościach chirurgii ogólnej. Chirurgiczny asystent lekarza mógłby asystować przy stole operacyjnym, a także wykonywać określone czynności po zabiegach chirurgicznych. Ratownik medyczny, fizjoterapeuta i pielęgniarka, którzy uzyskają dodatkowe kwalifikacje po szkoleniu specjalizacyjnym, będą mogli odciążyć chirurga, w szczególności chirurga ogólnego” - napisano w uzasadnieniu rozporządzenia.

Krytykujący ten pomysł wskazywali jednak, że asystenci nie odciążą chirurgów w pracy, co więcej - będą wymagać od tych specjalistów sprawowania nadzoru i ponoszenia odpowiedzialności za ich pracę.

Tyle, jeżeli chodzi o teorię. Przejdźmy do praktyki.

Pilotaż chirurgicznej asysty lekarza ruszył w 2022 r. i ma zakończyć się w grudniu 2023 r. (projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków EFS).

Do kształcenia w tym kierunku zachęcał wiceminister zdrowia Piotr Bromber, odpowiedzialny w resorcie za: dialog społeczny, rozwój kadr medycznych i kwestie związane z kształceniem podyplomowym. Dlatego “Puls Medycyny” zwrócił się do niego z pytaniami o powodzenie tej inicjatywy.

Ile jednostek realizuje szkolenie specjalizacyjne z chirurgicznej asysty lekarza? Ile osób zostało dotychczas nim objętych?

Jak przekazało nam Ministerstwo Zdrowia, w październiku 2022 r. podpisało trzy umowy z jednostkami szkolącymi na realizację szkolenia specjalizacyjnego w dziedzinie chirurgicznej asysty lekarza. Szkolenia specjalizacyjne rozpoczęły:

  • Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 1 w Lublinie;
  • Uniwersyteckie Centrum Kliniczne, Klinika Chirurgii Ogólnej, Endokrynologicznej i Transplantacyjnej w Gdańsku;
  • Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 5 im. św. Barbary w Sosnowcu.

Okazuje się, że obecnie szkolenie realizuje 13 osób.

Jak zaznacza MZ, w marcu 2023 r. do realizacji szkolenia w ramach projektu dołączyła kolejna jednostka - Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach - projektem zostanie objętych kolejne 5 osób.

Zgodnie z ustawą o uzyskiwaniu tytułu specjalisty w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia odbyły się już dwa postępowania kwalifikacyjne do szkolenia specjalizacyjnego:

  • wiosenne 2022 r. – od 1 czerwca do 30 czerwca 2022 r.
  • jesienne 2022/2023 r. - od 16 grudnia 2022 r. do 15 stycznia 2023 r.

Tak niewielkie - trzeba to przyznać - zainteresowanie specjalizacją może wynikać z faktu, że jest to nowy kierunek, ale i szkolenie jest wymagające. Sama teoria to 272 godzin kursów specjalizacyjnych, a część praktyczna obejmuje aż 2456 godzin staży kierunkowych. - W trakcie szkolenia specjalizacyjnego kandydat powinien odbyć staż podstawowy w wymiarze 760 godzin wykonywania czynności zawodowych zgodnych z programem szkolenia - podkreśla rzecznik resortu zdrowia.

Wydaje się więc oczywiste, że na czas trwania szkolenia zainteresowana nim osoba jest zmuszona do zawieszenia aktywności zawodowej. W pilotażu przewidziano dla nich miesięczną rekompensatę w wysokości 5800 zł. Czy na takie rekompensaty będą mogli liczyć także uczestnicy szkoleń poza fazą pilotażu? Zapytaliśmy o to resort zdrowia.

W odpowiedzi usłyszeliśmy, że rekompensata jest wypłacana w ramach tego projektu. - Miesięczna rekompensata wypłacana uczestnikom projektu pozwala na realizację szkolenia oraz zmniejszenie ilości godzin pracy zawodowej. Osoby realizujące szkolenie podczas odbywania staży i kursów nie pracują zawodowo. Poza godzinami realizacji szkolenia mogą pracować zawodowo - przekazało nam MZ.

Jaka będzie więc przyszłość rekompensat dla szkolących się z chirurgicznej asysty lekarza po wygaśnięciu pilotażu, ostatecznie się nie dowiedzieliśmy.

Czy lekarze na oddziałach chirurgicznych mają przestrzeń do szkolenia asystentów?

Kolejną barierą w kształceniu asystentów, na jaką zwracali uwagę chirurdzy i NIL, to fakt, że przy ograniczonych kadrach na oddziałach chirurgicznych może zabraknąć kadr potrzebnych do szkolenia asystentów lekarzy. Ze środowiska chirurgów pojawiały się też głosy, że uczenie asystenta pewnych procedur ograniczy kształcenie rezydentów.

W ocenie Ministerstwa Zdrowia, są to nieuzasadnione obawy. - Asystent będzie realnym wsparciem na oddziałach chirurgicznych. Szkolenie specjalizacyjne w dziedzinie chirurgicznej asysty lekarza, w ramach kształcenia podyplomowego, umożliwi podniesienie kwalifikacji zawodowych fizjoterapeutów, ratowników medycznych i pielęgniarek, którzy przez zdobycie dodatkowej wiedzy i umiejętności będą mogli asystować lekarzom przy operacjach. Asystent lekarza będzie przygotowany merytorycznie i technicznie do wykonywania określonych czynności przedoperacyjnych, którymi nie będzie musiał zajmować się lekarz, m.in. wsparcia intensywnej terapii w czynnościach chirurgii ogólnej. Przyczyni się do odciążenia chirurga, w szczególności chirurga ogólnego - przekazał nam resort zdrowia.

ZOBACZ TAKŻE: NIL udostępnia pytania z egzaminów specjalizacyjnych z kluczem odpowiedzi

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.