CBA przejęło dokumentację pacjentek gabinetu ginekologicznego w Szczecinie. RPO interweniuje

KM/PAP
opublikowano: 27-02-2023, 16:53

Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęły skargi ws. zabezpieczenia przez CBA dokumentacji medycznej ze szczecińskiego gabinetu ginekologicznego. “Zdaniem skarżącej ginekolog, działania funkcjonariuszy naruszały nie tylko tajemnicę lekarską, ale były nieadekwatne prawnie, tym bardziej że nie przedstawiono jej żadnych zarzutów” - podało 27 lutego biuro RPO.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
CBA zabezpieczyło dokumentację medyczną ze szczecińskiego gabinetu ginekologicznego, w tym karty wszystkich leczonych tam pacjentek z ostatnich niemal 30 lat.
CBA zabezpieczyło dokumentację medyczną ze szczecińskiego gabinetu ginekologicznego, w tym karty wszystkich leczonych tam pacjentek z ostatnich niemal 30 lat.
Fot. Pixabay

Chodzi o sprawę czynności przeprowadzonych przez Centralne Biuro Antykorupcyjne na początku stycznia w Szczecinie. Jak donosił w ubiegłym tygodniu m.in. "Głos Szczeciński", funkcjonariusze CBA weszli do jednego z tamtejszych gabinetów ginekologicznych i w obecności pacjentek zabrali całą dokumentację medyczną za okres od 1996 r., komputer i telefon komórkowy.

Dlaczego prokuratura zabezpieczyła dokumentację medyczną w Szczecinie

Prokuratura w Szczecinie tłumaczy, że CBA zabezpieczyło dokumentację medyczną na wniosek prokuratora, "gdyż ten dysponował dowodem, iż mogło dojść do pomocnictwa w nakłanianiu do aborcji przez doktor M.K. oraz wypisywania przez nią pacjentkom farmaceutyków, które w Polsce nie są dopuszczone do obrotu".

Prokuratura tłumaczyła też gazecie, że do dokumentacji pacjentek ma dostęp tylko śledczy prowadzący sprawę.

Do RPO wpływają skargi zarówno ginekolog, jak i jej pacjentek

Z informacji przekazanych przez biuro RPO wynika, że do rzecznika wpłynęły skargi w tej sprawie. "Zdaniem skarżącej ginekolog, działania funkcjonariuszy naruszały nie tylko tajemnicę lekarską, ale były nieadekwatne prawnie, tym bardziej że nie przedstawiono jej żadnych zarzutów. Negatywnie ocenia też ona zachowanie funkcjonariuszy - wskazuje, że od jesieni 2020 r. była wielokrotnie nachodzona przez organa ścigania" - podaje biuro rzecznika.

Do RPO skarżą się także pacjentki. Ich zdaniem zabranie całej dokumentacji medycznej naruszało ich prawa obywatelskie, ingerowało w sferę ich intymności i drażliwe dane osobowe, a w niektórych przypadkach nawet utrudniało leczenie. "Jedna z pacjentek zauważyła, że podczas wizyty w lutym 2023 r. brak dokumentacji z jej długoletniego leczenia uniemożliwił porównanie obrazu klinicznego sprzed trzech miesięcy z teraźniejszym. Jej zdjęcia USG zostały bowiem wyniesione przez CBA" - wskazuje biuro.

Po tych skargach Zespół Prawa Karnego Biura RPO zwrócił się do Prokuratora Regionalnego w Szczecinie o wyjaśnienia. Rzecznik domaga się zwłaszcza podania przesłanek, które uzasadniały potrzebę oraz niezbędność zatrzymania dokumentacji medycznej. Pyta też, czy w tej sprawie do prokuratury wpłynęły zażalenia lub skargi i jak zostały rozpoznane.

ZOBACZ TAKŻE: Śmierć kobiety na SOR w Dębicy. Sprawę bada RPO

Prawo w medycynie
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
×
Prawo w medycynie
Wysyłany raz w miesiącu
Newsletter przygotowywany przez radcę prawnego specjalizującego się w zagadnieniach prawa medycznego
ZAPISZ MNIE
Administratorem Twoich danych jest Bonnier Healthcare Polska.

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.