Brytyjski rząd rozważa wprowadzenie całkowitego zakazu palenia
Jak informuje „The Guardian”, premier Rishi Sunak rozważa wprowadzenie w Wielkiej Brytanii jednych z najsurowszych na świecie regulacji antynikotynowych. W efekcie nowe prawo uniemożliwiłoby młodemu pokoleniu zakup papierosów.

Brytyjski rząd rozważa wprowadzenie regulacji podobnych do tych, które wdrożyła u siebie Nowa Zelandia w grudniu ubiegłego roku. Polegają one na stałym podwyższaniu wieku legalnego palenia, tak aby tytoń nigdy nie był sprzedawany osobom urodzonym 1 stycznia 2009 r. lub później.
Polityka antynikotynowa w stylu nowozelandzkim oznaczałaby w rezultacie całkowity zakaz palenia papierosów dla następnego pokolenia. Pod rządami byłej premier Jacindy Ardern Nowa Zelandia przyjęła również przepisy ograniczające zawartość nikotyny w wyrobach tytoniowych i wymuszające ich sprzedaż wyłącznie w specjalistycznych sklepach tytoniowych, a nie w sklepach ogólnospożywczych i supermarketach.
Zapytany o politykę dotyczącą zakazu palenia, rzecznik rządu powiedział: „Palenie to zabójczy nawyk. Zabija co roku dziesiątki tysięcy ludzi i stanowi ogromne obciążenie dla NHS i gospodarki.” „Chcemy zachęcić więcej osób do rzucenia palenia i spełnić nasze ambicje, aby do 2030 r. być wolnymi od dymu tytoniowego. Dlatego podjęliśmy już pewne kroki.” – dodał rzecznik brytyjskiego rządu i wymienił m.in. zapewnienie milionowi palaczy w Anglii bezpłatnych zestawów do palenia e-papierosów czy uruchomienie programu bonów zachęcających kobiety w ciąży do rzucenia palenia.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Sprzedaż papierosów dopiero od 21. roku życia? Dzięki temu mniej młodych uzależni się od palenia
Źródło: Puls Medycyny