Brytyjczycy też symulują choroby
Brytyjscy pracownicy, podobnie jak Polacy, umieją udawać zapracowanych i pokazują szefom fałszywe zwolnienia lekarskie.
12 proc. krótkoterminowych absencji w pracy to udawane niedyspozycje zdrowotne – wynika z badania przeprowadzonego przez CBI (Konfederacja Brytyjskiego Przemysłu) i towarzystwo ubezpieczeniowe AXA. Daje to 21 mln dni i 1,6 mld funtów straty .

Niemal połowa londyńczyków pracuje dłużej niż osiem godzin dziennie (według raportu ICD Research i The iD Factor). W tej grupie dominują mężczyźni. Co piąty spędza w biurze, na budowie czy w fabryce ponad 50 godzin tygodniowo, co dwunasty — ponad 60 godzin. 20 proc. respondentów twierdzi, że długi czas pracy negatywnie wpływa na jej jakość.
Ponad połowa brytyjskich pracowników mówi, że nie mogą w czasie pracy nawet wyjść do toalety. Czują się wykorzystywani. W tej sytuacji symulowanie pracy i przynoszenie podrobionych odpowiedników polskiego L4 można traktować jako odwet na pracodawcach.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MK