Bochnia: szpital z nowoczesną sterylizatornią
Uroczyste otwarcie inwestycji z udziałem władz powiatu bocheńskiego i województwa Małopolskiego odbędzie się już dzisiaj. Jak zapewnia dyrektor szpitala, to krok milowy w poprawie bezpieczeństwa pacjentów i pracy personelu medycznego.
Modernizacja dotychczasowej centralnej sterylizatorni w bocheńskim szpitalu była jedną z najważniejszych i najbardziej oczekiwanych inwestycji. Szpitalowi udało się zgromadzić 2 mln zł, które były konieczne na realizację przedsięwzięcia.

Najnowocześniejsza sterylizatornia w regionie posiada własną stację uzdatniania wody, wyposażona jest w najnowszej generacji urządzenia do mycia, dezynfekcji i sterylizacji narzędzi chirurgicznych oraz sprzętu medycznego w temperaturze do 134 stopni Celsjusza, z wykorzystaniem ultradźwięków i pary.
Urządzenia spełniają najbardziej rygorystyczne światowe normy, jeśli chodzi o niszczenie chorobotwórczych drobnoustrojów i zapobieganie występowaniu zakażeń szpitalnych. Myjki, dezynfektory i sterylizatory są przyjazne środowisku naturalnemu, proste w obsłudze i ekonomiczne.
Jak tłumaczy dyrektor szpitala Jarosław Kycia, choć centralna sterylizatornia pozostaje niejako na zapleczu szpitala i jest mało znana pacjentom, to jednak jest to kluczowe miejsce, mające wpływ na bezpieczeństwo pacjentów i personelu medycznego. Skuteczne mycie, dezynfekcja i sterylizacja sprzętu medycznego, w szczególności narzędzi służących do wykonywania zabiegów operacyjnych, odgrywają podstawową rolę w procesie zapobiegania zakażeniom szpitalnym.
Dotychczasowa sterylizatornia funkcjonowała w ograniczonym zakresie, a część usług sterylizacyjnych szpital zlecał podmiotom zewnętrznym. Dzięki realizacji tego zadania, szpital nie tylko poprawi bezpieczeństwo pacjentów, ale też zaoszczędzi.
Z nowej inwestycji zadowolony jest starosta bocheński Ludwik Węgrzyn. „Cieszę się, że Szpital Powiatowy w Bochni zrealizował tę długo oczekiwaną inwestycję jeszcze w tym roku, tym bardziej, że temat był na przestrzeni ostatnich lat wielokrotnie przedmiotem zainteresowania i troski ze strony rady powiatu, komisji zdrowia oraz rady społecznej szpitala” – wyjaśnia L. Węgrzyn.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: oprac.kl