Blizny w mięśniu sercowym
Badania przeprowadzone niedawno w Szpitalu Akademickim w Uppsali wykazały, że niemal jedna piąta badanych siedemdziesięciolatków miała blizny w mięśniu sercowym, mimo że nie przebyli oni zawału serca. Naukowcy uważają, że przyczyną powstania blizn jest niedotlenienie serca.
Naukowcy przebadali za pomocą rezonansu magnetycznego występowanie blizn w martwej tkance mięśnia sercowego i przestudiowali karty choroby pacjentów biorących udział w badaniach, by dowiedzieć się, czy diagnozowano u nich wcześniej zawał serca.
Osłabiona wydolność
Okazuje się, że 60 osób spośród 248 przebadanych miało blizny w warstwie podwsierdziowej, która znajduje się najbliżej komór serca. Takie blizny mogą powstawać w wyniku zawału serca, ale nie jest to jedyna możliwa przyczyna. Przebyty zawał serca stwierdzono u 11 osób z tej grupy, w przypadku 49 takiej diagnozy nie postawiono. Blizny, które zauważono, były niewielkie i zwrócono na nie uwagę jedynie dzięki czułości rezonansu magnetycznego.
Wyniki testów sprawności mięśnia sercowego w grupie pacjentów objętej badaniem pokazały, że zdolność serca do wypompowywania krwi u osób z bliznami była nieco niższa niż u osób bez blizn. Pacjenci z bliznami częściej zgłaszali się na pogotowie z bólami w klatce piersiowej. Lewe komory ich serc były nieco powiększone, co zwykle kojarzone jest z większym ryzykiem wystąpienia niewydolności serca.
"Biorąc pod uwagę te fakty, grupa ta może być grupą ryzyka. Jakie naprawdę znaczenie mają blizny, jeszcze nie wiemy" - mówi Charlotte Ebeling Barbier.
Badania będą kontynuowane
Szukając możliwych przyczyn pojawiania się blizn, zbadano za pomocą rezonansu magnetycznego, czy u pacjentów występowało również zwapnienie naczyń krwionośnych. Wyniki wskazują, że u pacjentów z rozpoznanymi zawałami serca stopień zwapnienia naczyń był wyższy, natomiast u pacjentów, którzy nie przeszli rozpoznanego zawału serca, nie zaobserwowano tego zjawiska. Zdaniem Charlotte Ebeling Barbier, oznacza to, że przyczyną blizn jest coś innego niż zwapnienie naczyń. "Nasze wyniki wskazują na to, że blizny powodowane są niedoborem tlenu w mięśniu sercowym, ale ten niedobór niewiele ma wspólnego z tradycyjnym obrazem arteriosklerozy i oddzielających się dużych bryłek, które zapychają naczynia krwionośne. Niedobór ten powstaje w wyniku jakiegoś innego mechanizmu" - kontynuuje Charlotte Ebeling Barbier.
Naukowcy chcą powtórnie przebadać tą samą grupę pacjentów, gdy będą oni w wieku 75 lat. Już teraz jednak przygotowywane są kolejne badania, których celem jest zebranie większej ilości informacji na temat przyczyn blizn i ich wpływu na życie pacjenta. "Musimy dowiedzieć się, czy posiadanie blizn zwiększa ryzyko zawału lub innych chorób układu krwionośnego" - stwierdza Charlotte Ebeling Barbier.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Sara Nilsson, Sztokholm;