Będą kary za ograniczenia rejestracji?
Wyznaczanie określonych dni, w które pacjent może zapisać się na wizytę do lekarza, jest niezgodne z prawem. Szpitalom i poradniom, które uporczywie będą stosowały taką praktykę, grozi 500 tys. zł kary - ostrzega rzecznik praw pacjenta.
Tylko w ciągu dwóch pierwszych tygodni lutego do warszawskiego biura rzecznika wpłynęło około 40 skarg z całego kraju na placówki, które ograniczają pacjentom możliwość rejestracji. Wśród nich są publiczne i niepubliczne przychodnie specjalistyczne oraz kilka szpitali.
W godzinach pracy rejestracji
„Organizowanie zapisów w jeden dzień na dłuższy okres (miesiąc, kwartał, a nawet pół roku) jest niezgodne z prawem. Pacjent ma prawo zapisać się na wizytę w dowolnie wybrany dzień, w godzinach pracy rejestracji. Może to zrobić telefonicznie, osobiście lub za pośrednictwem innej osoby" - podkreśla Krystyna Barbara Kozłowska, rzecznik praw pacjenta.
Ustalanie przez świadczeniodawcę konkretnych dni na zapisy do lekarza stanowi - jej zdaniem - praktykę naruszającą zbiorowe prawa pacjenta. Uważa to za bezprawne, zorganizowane działania lub zaniechania podmiotów udzielających świadczeń zdrowotnych, mające na celu m.in. pozbawienie pacjentów praw lub ograniczanie tych praw.
„Niewątpliwie opisana praktyka rejestracji skutkuje ograniczoną możliwością zafunkcjonowania na liście oczekujących i tym samym w sposób nieuprawniony zmniejsza szanse na uzyskanie świadczenia zdrowotnego" - uważa Krystyna Barbara Kozłowska. I dlatego 28 stycznia br. skierowała w tej sprawie pismo do wszystkich organów założycielskich placówek ochrony zdrowia. Poprosiła, by poinformowały dyrektorów podległych im ZOZ-ów o konieczności stosowania zasad rejestracji do lekarzy specjalistów obowiązujących w przepisach prawa. Przypomniała, że zgodnie z ustawą o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta na placówki naruszające zbiorowe prawa pacjenta może być nałożona kara pieniężna do wysokości 500 tys. zł.
„Może być ona nałożona w sytuacji, gdy świadczeniodawca nie odstąpi od stosowania tego typu praktyk" - mówi rzecznik. I dodaje: „Jesteśmy w kontakcie z pacjentami, którzy zgłosili skargi. Na pewno nas poinformują, jeśli szpital czy przychodnia nadal będą stosować takie praktyki. Liczę też na to, że organy założycielskie odpowiedzialne za nadzór zdyscyplinują podległych im świadczeniodawców".
NFZ: upomnienia skutkują
Z ograniczaniem zapisów do lekarza walczy również Narodowy Fundusz Zdrowia, ale skargi wpływają do niego raczej sporadycznie. „Przez lata walczyliśmy z różnymi pomysłami świadczeniodawców na rejestrowanie pacjentów, upominając ich i przypominając, co na ten temat mówi ustawa. Poskutkowało. Teraz zażalenia na utrudnianie dostępu do lekarza zdarzają się niezwykle rzadko" - mówi Małgorzata Koszur, rzecznik prasowy NFZ w Szczecinie.
Także oddział NFZ na Dolnym Śląsku otrzymuje już tylko pojedyncze zgłoszenia. „To są sporadyczne przypadki. Ostatnio dostaliśmy sygnał, że rodzice, aby zapisać swoje dziecko na wizytę w jednej z placówek rehabilitacyjnych we Wrocławiu, w wyznaczonym dniu stali na mrozie w kolejce od trzeciej nad ranem. Po naszej interwencji dyrekcja zadeklarowała, że wycofa się z tej procedury" - informuje Joanna Mierzwińska, rzecznik prasowy NFZ we Wrocławiu.
W 2009 r. do rzecznika praw pacjenta przy mazowieckim oddziale funduszu trafiły 44 pisemne skargi na złą organizację pracy przychodni, głównie specjalistycznych. Telefonicznych zgłoszeń było znacznie więcej. „Każdy sygnał sprawdzamy, a jeśli się potwierdzi - żądamy wprowadzenia odpowiednich zmian. Na świadczeniodawców, którzy mimo naszej interwencji utrudniają pacjentom dostęp do świadczeń zdrowotnych, nakładamy kary finansowe" - mówi Wanda Pawłowicz, rzecznik prasowy mazowieckiego NFZ.
Wciąż dużym problemem na Mazowszu, głównie w Warszawie, jest utrudniony dostęp do lekarza poz. „Nie można się do niego zarejestrować z kilkudniowym wyprzedzeniem. Prowadzone są zapisy tylko na konkretny dzień, a to oznacza, że od wczesnych godzin porannych ustawiają się ogromne kolejki. Nie możemy się na to zgodzić" - dodaje Wanda Pawłowicz.
Czytaj również:
Korektor zdrowia skróci kolejki?
Lista uchybień w kolejkach pacjentów
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Ewa Szarkowska