Bakterie są potrzebne do prawidłowego wzrostu
Badania na myszach sugerują, że jelitowa mikroflora jest potrzebna do prawidłowego rozwoju po narodzinach. Bakterie działają poprzez regulację ważnego czynnika wzrostowego.
Wielokrotnie już pisaliśmy o znaczeniu bakteryjnej flory, zwanej inaczej mikrobiomem na utrzymanie zdrowia.
Teraz, badacze z Université Claude Bernard Lyon, badając myszy z różną kompozycją bakteryjną pokazali, że mikroorganizmy są niezbędne dla prawidłowego wzrostu.
Część młodych myszek miała typową florę bakteryjną, a część była pozbawiona bakterii jelitowych. Obserwacja ich rozwoju w różnych warunkach żywieniowych pokazała, że zarówno przy normalnej diecie, jak i przy niedożywieniu, myszy bez bakterii gorzej się rozwijały - mniej ważyły, miały krótsze i cieńsze kości, a także mniej insulinopodobnego czynnika wzrostu (IGF-1).
To właśnie ta substancja była odpowiedzialna za powstanie różnic. Pojawiły się one także, kiedy uczeni manipulowali działaniem IGF-1 u obu badanych typów myszy.
Okazało się, że do prawidłowego wzrostu przyczynia się pewien szczególny szczep bakterii z gatunku Lactobacillus plantarum. Wcześniejsze badania na muszkach owocowych pokazały, że wspierał on prawidłowy wzrost przy chronicznym niedożywieniu. W kolejnym etapie eksperymentu, uczeni sprawdzili więc, jak reagują myszy tylko z tym jednym gatunkiem bakterii. W doświadczeniu tym gryzonie z pewnym szczególnym szczepem (LPWJL), zarówno przy normalnym odżywianiu jak i przy niedożywieniu, rozwijały się lepiej niż myszy bez bakterii lub z innymi szczepami mikroba.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT