AOTM: o leczeniu raka jelita grubego
Rada Konsultacyjna AOTM wydała rekomendacje dla programów terapeutycznych leczenia raka jelita grubego. Eksperci wydali pozytywną rekomendację dla programu wykorzystującego cetuksymab i negatywną dla programu wykorzystującego bewacyzumab.
„Terapia cetuksymabem jest droższa od leczenia panitumumabem, jednak analiza minimalizacji kosztów zasadna jest jedynie w przypadkach, w których porównywane leki są klinicznie równoważne. W przypadku panitumumabu nie wykazano jednak korzystnego wpływu na przeżycie całkowite ani na jakość życia leczonych, wobec czego wyższy koszt terapii cetuksymabem związany jest również z uzyskaniem większej korzyści zdrowotnej” - ocenili eksperci AOTM. W uzasadnieniu podkreślono konieczność dobrego wyselekcjonowania grupy chorych, dla których bezwzględnym warunkiem kwalifikacji powinno być stwierdzenie ekspresji receptora EGF i braku mutacji w genie KRAS.
Wcześniej (w maju 2010 r.) Rada Konsultacyjna rozpatrywała zasadność finansowania stosowania w/w leku w leczeniu przerzutowego raka jelita grubego. Wówczas eksperci AOTM uznali za zasadną zmianę warunków realizacji świadczenia „Leczenie uogólnionego raka jelita grubego przy wykorzystaniu produktu leczniczego cetuximab (Erbitux)” polegającą na usunięciu go z katalogu substancji czynnych stosowanych w chemioterapii nowotworów, motywując takie stanowisko znacznymi i nieuzasadnionymi kosztami, jakie generuje stosowanie cetuksymabu w niewyselekcjonowanych grupach chorych. Poprzednia ocena produktu Erbitux dotyczyła stosowania tego leku w skojarzeniu z chemioterapią, w I linii leczenia chorych na uogólnionego raka jelita grubego. Aktualnie cetuksymab jest finansowany ze środków publicznych w ramach katalogu substancji czynnych stosowanych w katalogu chemioterapii nowotworów.
Nie dla bewacyzumabu
Z negatywną rekomendacją AOTM spotkał się natomiast program terapeutyczny „Leczenie raka jelita grubego przy wykorzystaniu substancji czynnej bewacyzumab”. Rada Konsultacyjna stwierdziła, że niewielka korzyść kliniczna z dodania preparatu do chemioterapii w leczeniu II linii przerzutowego raka jelita grubego „nie równoważy ryzyka poważnych działań niepożądanych tego leku” i „nie uzasadnia (…) ponoszenia wysokich kosztów terapii przez płatnika publicznego”.
Dotychczas zasadność finansowania preparatu w leczeniu przerzutowego raka jelita grubego była rozpatrywana dwukrotnie i dotyczyła zastosowania bewacyzumabu w I linii leczenia. Trzecia ocena dokonana została dla zmienionego projektu programu terapeutycznego, w którym preparat miał być stosowany w terapii II linii.
„Z opublikowanej w bieżącym roku metaanalizy (Ranpura i wsp., 2011), w której uwzględniono wyniki leczenia 10217 pacjentów z zaawansowanymi guzami litymi, włączonych do 16 RCT wynika, że dodanie bewacyzumabu do chemioterapii zwiększa (względnie) ryzyko zgonu o ponad 40 proc. [2.5 proc. vs 1.7proc.; RR=1,46 (95proc. CI:1,09; 1,94)]. Najczęstszymi przyczynami zgonów były: krwotok (23,5proc.), neutropenia (12,2 proc.) i perforacja przewodu pokarmowego (7,1 proc.)”.
Prezes AOTM rekomenduje panitumumab
Wojciech Matusewicz odniósł się do negatywnego stanowiska, jakie 8 sierpnia br. Rada Konsultacyjna wydała wobec świadczenia opieki zdrowotnej „Leczenie raka jelita grubego przy wykorzystaniu substancji czynnej panitumumab” jako świadczenia gwarantowanego w ramach programu zdrowotnego w monoterapii w leczeniu paliatywnym chorych na zaawansowanego (obecność przerzutów) raka jelita grubego po wcześniejszej nieskutecznej chemioterapii z udziałem fluoropirymidyny, irynotekanu i oksaliplatyny.
Prezes AOTM po zapoznaniu się z negatywnym stanowiskiem oraz przeciwnym do niego zdaniem jednego z członków Rady Konsultacyjnej (lekarza onkologa), zarekomendował na 3 lata zastosowanie leku w ramach w/w programu zdrowotnego. W swojej opinii prezes AOTM zastrzegł jednak konieczność spełnienia warunków, jakie określone były w stanowisku i rekomendacjach z dn. 7 września 2010 roku (Rada Konsultacyjna zaleciła w nim dalsze finansowanie panitumumabu jako chemioterapii niestandardowej, do czasu stworzenia nowego programu zdrowotnego uwzględniającego zasady oznaczania mutacji genu KRAS oraz ponownej oceny efektywności klinicznej).
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Marta Markiewicz