Albo witaminy, albo ćwiczenia

dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 14-05-2009, 00:00

Zespół naukowców z Niemiec i USA przekonuje, że zażywanie suplementów diety zawierających witaminy C i E niweczy korzystny wpływ ćwiczeń fizycznych na metabolizm glukozy, co ma istotne znaczenie zwłaszcza u pacjentów z cukrzycą. Według badaczy ćwiczenia fizyczne wyzwalają stres oksydacyjny, który mobilizuje organizm do walki z nim, a tym samym do szybszego i bardziej efektywnego metabolizowania węglowodanów.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
„Mówiąc inaczej, aktywność fizyczna powoduje produkcję w organizmie wolnych rodników, czego następstwem jest uruchomienie mechanizmów adaptacyjnych, korzystnych dla metabolizmu i zdrowia człowieka” – twierdzi prof. Michael Ristow z Wydziału Żywienia Człowieka Uniwersytetu w Jenie, główny autor publikacji zamieszczonej w Proceedings of the National Academy of Science (na razie wyłącznie w wersji on-line).

Stałe dostarczanie do organizmu antyoksydantów (m.in. witamin C i E) i „sztuczne” niszczenie wytwarzanych wolnych rodników nie pozwala na aktywację naturalnych mechanizmów obronnych.

W celu udowodnienia powyższej hipotezy, badacze przez cztery tygodnie obserwowali dwie grupy młodych mężczyzn, stosujących intensywny trening fizyczny. Jedna z grup codziennie przyjmowała kombinację witaminy C (w dawce 1000 mg) oraz witaminy E (400 IU), podczas gdy druga grupa nie zażywała żadnych suplementów witaminowych.

Zgodnie z oczekiwaniami, w grupie stosującej witaminy nie było żadnych zmian w stężeniu wolnych rodników tlenowych (ROS) w organizmie, natomiast w grupie bez suplementacji poziom reaktywnych form tlenu podnosił się po ćwiczeniach fizycznych. Co najważniejsze, jedynie w grupie bez suplementacji witaminami odnotowano poprawę metabolizmu glukozy i zwiększenia wrażliwości na insulinę.

Według autorów, konieczne są szersze badania dotyczące wpływu antyoksydantów na gospodarkę węglowodanami, przede wszystkim u osób z cukrzycą typu 2. Zdarza się, że stosują się oni do zaleceń dotyczących aktywności fizycznej, ale ich wysiłek nie przynosi pożądanych efektów. Być może winne jest temu jednoczesne przyjmowanie syntetycznych przeciwutleniaczy.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: dr n. biol. Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.