Afganistan czeka na anestezjologa
Nowy szpital polowy w afgańskiej Ghazni już działa, brakuje w nim tylko anestezjologa. Na razie nie ma chętnych, by pojechać na misję wojskową do tego kraju. Kierownictwo Ministerstwa Obrony Narodowej ma nadzieję, że to się zmieni, bo chce zapłacić chętnemu prawie 22,5 tys. zł.
Do obowiązków załogi szpitala polowego należy leczenie nie tylko żołnierzy stacjonujących w Afganistanie, ale także ludności cywilnej z prowincji Ghazni.
Szpital polowy to ta sama placówka, która wcześniej w trakcie irackiej misji stacjonowała w Karbali. Kontenery i namioty przeszły w Polsce gruntowną renowację.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska