Administracja Bidena idzie na wojnę z otyłością wśród dzieci
Zgodnie z najnowszą strategią administracji prezydenta Joe Bidena posiłki szkolne dla milionów dzieci w Stanach Zjednoczonych mają zawierać mniej cukru, więcej produktów pełnoziarnistych i mniej sodu.

Sekretarz do spraw rolnictwa w rządzie Joe Bidena Tom Vilsack poinformował, że zaktualizowane standardy, które mają zostać wprowadzone w ciągu najbliższych kilku lat, są niezbędne do rozwiązania problemów zdrowotnych, takich jak otyłość u dzieci.
– Jest to imperatyw bezpieczeństwa narodowego. Jest to imperatyw opieki zdrowotnej dla naszych dzieci. To kwestia równości. To kwestia osiągnięć edukacyjnych. I to kwestia konkurencyjności gospodarczej – powiedział podczas transmitowanego na żywo ogłoszenia nowych standardów żywieniowych w szkołach.
To oznacza, że do jesieni 2024 r. 80 proc. zbóż dostarczanych dzieciom przez szkoły w formie posiłków musiałyby stanowić zboża pełnoziarniste. Do jesieni 2025 r. weszłyby w życie ograniczenia dotyczące produktów o wysokiej zawartości cukru, takich jak płatki zbożowe i jogurty.
Debata na temat żywienia w szkołach toczy się w USA od wielu lat. Administracja Obamy podniosła standardy, wymagając od szkół codziennego serwowania owoców i warzyw oraz oferowania większej ilości produktów pełnoziarnistych. Pod rządami Trumpa niektóre z tych wymagań zostały wycofane.
Według danych Departamentu Rolnictwa około 30 milionów uczniów je obiady w szkole, a 15 milionów śniadania.
Źródło: https://www.reuters.com/world/us/biden-administration-seeks-toughen-school-nutrition-standards-2023-02-03/
PRZECZYTAJ TAKŻE: Podatek cukrowy powinien być jeszcze wyższy? Ekspert o “kroku dalej”
Lekarze rodzinni: do gabinetów trafiają już 6-letnie otyłe dzieci
Źródło: Puls Medycyny