ADHD groźne dla dorosłych
Od 3 do 7 proc. dzieci w wieku szkolnym cierpi z powodu ADHD, czyli nadpobudliwości psychoruchowej. U wielu z nich objawy choroby utrzymują się w życiu dorosłym. A jak wykazują najnowsze badania dorośli z ADHD są bardziej narażeni na zaburzenia psychiczne.
Naukowcy ze Szpitala Dziecięcego w Bostonie i z Kliniki Mayo przeanalizowali dane od 5718 dzieci urodzonych w latach 1976-1982 w Rochester w stanie Minnesota, których rodzice mieli dostęp do dokumentacji medycznej. U 367 z nich zdiagnozowano ADHD. W tej grupie u 367 dzieci zdiagnozowano ADHD. 232 z nich, już jako osoby dorosłe, uczestniczyło w dalszych badaniach. Około trzech czwartych z nich było leczonych na ADHD w dzieciństwie.

Badacze stwierdzili, że 29 proc. dzieci z ADHD nadal miało tę chorobę w wieku dorosłym. 81 proc. tej grupy miało co najmniej jedno inne zaburzenie psychiczne (47 proc. wśród wyleczonych, 35 proc. w grupie kontrolnej). Najczęściej były to różne uzależnienia, depresje, zachowania aspołeczne, stany lękowe.
„Pokutuje przekonanie, że ADHD jest po prostu irytującym zaburzeniem wieku dziecięcego i jako takie bardzo często nie jest leczone. Nie powinno tak być. ADHD należy traktować jako chorobę przewlekłą, jak cukrzycę. Opieka nad chorymi powinna być długofalowa ” – komentuje dr William Barbaresi ze szpitala w Bostonie. Naukowiec dodaje, że leki stosowane w leczeniu ADHD u dzieci są również skuteczne u dorosłych. Jednak lekarze ograniczają się diagnozowania tego zespołu tylko do dzieci. Bywa więc, że dorośli nawet nie wiedzą, że mają ADHD.
Wyniki badania zostały opublikowane 4 marca online i ukażą się też w kwietniowym wydaniu pisma „Pediatrics”.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: IKA