Zielarze i właściciele punktów aptecznych nie rezygnują z protestu
Zapowiedziana na jutro (19 maja) akcja protestacyjna właścicieli sklepów zielarskich skłoniła resort zdrowia do opublikowania informacji, że prace nad rozporządzeniem zawierającym listę produktów, które mogą być sprzedawane w tych placówkach trwają. Dlatego w opinii resortu zapowiedziany protest jest bezzasadny.
Protest organizowany jest przez Polską Izbę Zielarsko-Medyczną. Miał się odbyć miesiąc wcześniej, w kwietniu, ale termin przesunięto ze względu na żałobę narodową. Współudział w akcji zapowiadają również właściciele punktów aptecznych. Oni także są niezadowoleni z obecnego brzmienia wspomnianego rozporządzenia.
„Musimy tam być! Mamy wspólne interesy i problemy, takie jak zielarze! Wszystkie możliwości, co do rozmów zostały wykorzystane i nadal nic... Nie powinniśmy czekać pół roku na zmianę listy” – pisze na forum właścicieli punktów aptecznych Koryna, namawiając wszystkich do licznego udziału w proteście.
O postulatach obu grup, pisaliśmy tutaj:
Zielarze wychodzą na ulice
Sklepy zielarskie bez ziół?
Resort zdrowia tłumaczy, że prace nad projektem rozporządzenia w sprawie wykazu produktów leczniczych, które mogą być dopuszczone do sprzedaży w placówkach obrotu pozaaptecznego oraz punktach aptecznych. wciąż trwają, więc protest jest bezzasadny.
Rzecznik MZ twierdzi, że odbyły się już spotkania z przedstawicielami właścicieli punktów aptecznych i sklepów zielarskich, podczas których konsultowano szczegóły projektu. „Wiceminister Marek Twardowski uzgodnił z przedstawicielami sklepów zielarskich ostateczną wersję rozporządzenia i wykazu substancji. Projekt ma być przekazany do Rządowego Centrum Legislacji, a potem jak najszybciej wejść w życie” – pisze na stronie internetowej resortu Piotr Olechno.
Właściciele sklepów zielarskich i punktów aptecznych czekają na nowe przepisy od października 2009 roku.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Edyta Szewerniak-Milewska