Zapłodnienie in vitro a ryzyko depresji u matek
Kobiety, którym udało się urodzić są dużo bardziej narażone na rozwój klinicznej depresji niż te, u których procedura nie doprowadziła do narodzin dziecka. Uczeni spodziewali się odwrotnych rezultatów.
Badaniem tych zależności zajęli się naukowcy z Uniwersytetu w Kopenhadze, którzy przeanalizowali dane na temat ponad 40 tys. duńskich kobiet korzystających z procedury pozaustrojowego zapłodnienia.
Urodzenie dziecka z pomocą takiej terapii wiąże się z ryzykiem psychicznych problemów. W ciągu pierwszych sześciu tygodni po narodzinach, matki aż pięć razy częściej zapadały na kliniczną depresję niż kobiety, które poddały się leczeniu, ale nie urodziły.
"Wyniki te nas zaskoczyły, ponieważ zakładaliśmy, że zależność jest odwrotna" - mówi dr Camilla Sandal Sejbaek z Uniwersytetu w Kopenhadze. Uczeni nie znaleźli powiązań między ryzykiem depresji a liczbą przebytych terapii.
Badacze nie wiedzą, jakie są przyczyny odkrytego zjawiska, ale na podstawie innych prac spekulują, że mogą za nie odpowiadać zmiany hormonalne oraz czynniki psychiczne.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT