Zakażenie meningokokowe: ważne szybkie rozpoznanie

Mariola Marklowska-Dzierżak
opublikowano: 23-06-2009, 00:00

Wielu zgonom spowodowanym inwazyjną chorobą meningokokową można by zapobiec, gdyby została ona szybko rozpoznana. Postawienie właściwej diagnozy jest jednak często utrudnione, zwłaszcza że początkowe objawy mogą przypominać przeziębienie lub grypę.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
„Lekarze powinni słuchać rodziców, bo to oni najlepiej znają swoje dziecko i są w stanie zauważyć, że nie zachowuje się tak, jak dotychczas: jest ospałe, nie reaguje normalnie, nie wykonuje spontanicznych ruchów kończynami, nie śmieje się, jest blade, nie porusza się o własnych siłach” – stwierdził dr hab. Leszek Szenborn, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych AM we Wrocławiu i przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, podczas konferencji inaugurującej kampanię edukacyjną „Nie! Dla meningokoków”. Zorganizowano ją 23 czerwca w Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Warszawie.

Inwazyjna choroba meningokokowa może przebiegać pod postacią zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i/lub sepsy. W 60 proc. przypadków sepsie towarzyszy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, w 25 proc. sepsa występuje samodzielnie, a w 20 proc. samodzielnie występuje zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

„Jeśli sepsie towarzyszy zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, to dla lekarza i rodziców dziecka jest to informacja, że choroba postępuje wolniej i organizm lepiej sobie z nią radzi. Sepsa bez zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych przebiega bardzo gwałtownie i rokowanie jest niepewne” – dodał dr Szenborn.

Skutki zakażenia meningokokowego zależą od wielu czynników, m.in. postępowania lekarskiego, zjadliwości meningokoka, odporności chorego, ale też świadomości na temat zakażenia bakterią Neisseria meningitidis. „Dzięki kampaniom edukacyjnym i przygotowaniu lekarzy do szybkiego rozpoznawania choroby można zmniejszyć śmiertelność nawet do 5 procent” – twierdzi szef Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.


Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Mariola Marklowska-Dzierżak

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.