Zaburzenia snu są związane z cięższym przebiegiem COVID-19 [BADANIA]

MJM/PAP
opublikowano: 15-11-2021, 12:17

Ryzyko hospitalizacji i zgonu u osób chorych na COVID-19, które zmagają się z zaburzeniami oddychania podczas snu oraz niedotlenieniem w czasie snu, wzrasta o 31 proc. - dowiodły badania naukowców z Cleveland Clinic (USA), o których pisze „JAMA Network Open”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
iStock

Zespół kierowany przez dr Reenę Mehrę przeanalizował dane zebrane od blisko 5,5 tys. pacjentów Cleveland Clinic. Okazało się, że chociaż pacjenci z zaburzeniami oddychania podczas snu i niedotlenieniem związanym ze snem nie mają zwiększonego ryzyka zachorowania na COVID-19, to jednak mają wyraźnie gorsze rokowania kliniczne, kiedy już zapadną na tę chorobę.

Zaburzenia snu są związane z cięższym przebiegiem COVID-19

- Ponieważ pandemia COVID-19 trwa, a choroba ta w bardzo różnym stopniu dotyka poszczególnych pacjentów, kluczowe znaczenie ma poprawa naszej zdolności przewidywania, kto będzie ją znosił gorzej. To umożliwi nam odpowiednią reakcję i lepszą alokację zasobów - mówi dr Mehra.

- Nasze badanie bardzo poprawiło zrozumienie związku między zaburzeniami snu a ryzykiem niekorzystnego przebiegu COVID-19. Wynika z niego, że za zależność tę mogą odpowiadać biomarkery stanu zapalnego - dodaje.

Na potrzeby badania naukowcy wykorzystali należący do ich kliniki rejestr przypadków COVID-19 zawierający dane prawie 360 tys. pacjentów, spośród których 5,4 tys. miało też udokumentowaną historię medyczną związaną ze snem. Autorzy analizowali przebieg choroby (nasilenie objawów) u tych osób, które miały jednocześnie dodatni wyniki testu w kierunku COVID-19 i aktualne wyniki badań snu. Uwzględnili również wszelkie choroby współistniejące, takie jak otyłość, cukrzyca, choroby serca, płuc i nowotwory, a także palenie papierosów.

Okazało się, że ci pacjenci, którzy cierpieli na zaburzenia oddychania podczas snu oraz niedotlenienie związane ze snem, mieli aż o 31 proc. wyższe ryzyko hospitalizacji oraz zgonu w wyniku COVID-19.

- Nasze odkrycie ma znaczące implikacje, ponieważ zmniejszenie liczby hospitalizacji i śmiertelności to kluczowy czynnik, który jest w stanie obniżyć obciążenie systemów opieki zdrowotnej - podkreśla dr Cinthya Pena Orbea, starsza autorka publikacji.

- Jeśli rzeczywiście niedotlenienie związane ze snem przekłada się na gorsze rokowanie przy COVID-19, to należy wdrożyć strategie identyfikacji pacjentów mających tego typu problemy i potraktować ich leczenie priorytetowo - dodała.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Koronasomnia - nowe zaburzenie snu?

Psychospołeczne skutki COVID-19. Wpływ izolacji i pracy zdalnej na psychikę

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.