Za częste listy refundacyjne

  • Agnieszka Katrynicz
opublikowano: 15-10-2012, 14:23

System refundacji byłby bardziej stabilny, gdyby listy leków były zmieniane tylko trzy razy do roku. Trzeba także zmniejszyć grupy limitowe miesiące – to wnioski z konferencji, na której zaprezentowano raport „Grupy limitowe leków, analiza istotnych aspektów”.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Po wejściu w życie ustawy refundacyjnej listy ukazują się co dwa miesiące. W efekcie w ciągu zaledwie sześciu miesięcy tego roku zmieniała się cena co trzeciego refundowanego leku. W 2364 przypadkach wzrosła, a w 3471 – została obniżona. Zdaniem ekspertów Uczelni Łazarskiego, którzy przygotowali raport, to powoduje chaos na rynku i skłania pacjentów do niepotrzebnego gromadzenia zapasów.

„Optymalnym rozwiązaniem byłaby zmiana limitów raz na cztery miesiące” – uważa Jerzy Gryglewicz, ekspert ds. ochrony zdrowia.

Jednak resort zdrowia stoi na stanowisku, że tak częste zmiany wynikają z dyrektywy przejrzystości i nie można ich zmienić.

Innym problemem są tzw. jumbo-grupy, czyli zbyt szeroko ustawione grupy limitowe. „W ten sposób pacjentom ogranicza się dostęp do najnowszych leków” – uważa prof. Witold Tłustochowicz, konsultant krajowy w dziedzinie reumatologii.


Tu ministerstwo przyznało rację. „Grupy rzeczywiście tworzyliśmy szybko i pod presją czasu. Jesteśmy skłonni dokonywać odpowiednich korekt, pracujemy już nad tym i pracować będziemy dalej” – mówił Artur Fałek, dyrektor departamentu polityki lekowej MZ.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Agnieszka Katrynicz

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.