Wlk. Brytania: szczepienie dzieci przeciw COVID-19 ma “zbyt mały margines korzyści”

  • Marzena Sygut
opublikowano: 07-09-2021, 10:43

Brytyjski Komitet ds. Szczepień i Immunizacji (JCVI) nie zaleca szczepienia przeciw COVID-19 zdrowych dzieci w wieku 12-15 lat. Za taką oceną przemawiać ma „zbyt mały margines korzyści” - poinformowała w mediach społecznościowych prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Ostateczna decyzja w sprawie szczepienia tej grupy wiekowej ma zostać podjęta w Wielkiej Brytanii w ciągu najbliższych dni. Pozostaje ona w gestii ministrów, którzy swoją decyzję ogłoszą po uzyskaniu rekomendacji od naczelnych lekarzy czterech nacji Zjednoczonego Królestwa.

Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, wirusolog i immunolog z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS w Lublinie, powołując się na dane opublikowane w “The Guardian” zaznacza, że zgodnie z decyzją JCVI szczepieniu mają podlegać jedynie dzieci z problemami zdrowotnymi.

Wielka Brytania rozważa czy szczepić przeciwko COVID-19 dzieci w wieku 12-15 lat. Zdaniem JCVI “margines korzyści jest zbyt mały”
FOT. iStock

JCVI nie chce szczepić wszystkich, ale rozszerza grupę wskazaną

Istotne jest jednak to, że JCVI znacząco rozszerzyła listę schorzeń, w przypadku których rekomendowane jest podawanie szczepionek dzieciom w wieku 12-15 lat.

Do tej pory, zgodnie z decyzją JCVI, uprawnionych do szczepień było ok. 150 tys. dzieci, które mają ciężkie dysfunkcje neurologiczne, zespół Downa, poważnie osłabiony układ odpornościowy, są chore na raka oraz mają głębokie i wielorakie trudności w uczeniu się.

Teraz, po dodaniu do tej grupy przez JCVI cierpiących na przewlekłe choroby serca, płuc i wątroby, objętych szczepieniami ma zostać łącznie ok. 350 tys. dzieci spośród ok. 3 mln w tej grupie wiekowej.

Eksperci: szczepienie chroni przed długim COVID

Ekspertka podkreśliła, że szacuje się, iż w Wielkiej Brytanii ok. 6 mln dzieci pozostało niezakażonych, więc ich narażenie na kontakt z wirusem może spowodować problemy zdrowotne i wiele “zakłóceń” w szkolnictwie. Naukowcy nie podzielają zdania JCVI i przyznają, że w ich ocenie uczniom w wieku szkolnym należy podać szczepionkę przeciw COVID-19, aby uniknąć rozprzestrzeniania się wirusa.

Ekspert ze szkockiej rady ds. zdrowia stoi na stanowisku, że szczepienie tej grupy wiekowej pomogłoby zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa, a także chronić dzieci przed długim COVID. Jest to tym ważniejsze, że od czasu powrotu dzieci do szkół notuje się wśród nich zdecydowany wzrost zakażeń.

Podobnego zdania jest prof. John Edmunds, członek rządowej naukowej grupy doradczej ds. nagłych wypadków, który przyznał, że ministrowie muszą wziąć pod uwagę szerszą perspektywę wpływu, jaki może mieć SARS-CoV-2 na nieszczepione dzieci.

Przypomniał też, że w USA, Izraelu i Niemczech dzieci wieku 12-15 lat są szczepione bez względu na stan zdrowia.

Decyzja w sprawie szczepień w rękach ministrów

Istnieje obawa, że ministrowie Wielkiej Brytanii nie zagłosują za szczepieniem dzieci w wieku 12-15 lat. Powodem tego jest fakt, że rząd w ostatnich dniach “po cichu” agitował za decyzją JCVI. Jeśli tak się stanie, może to być pierwszy sprzeciw ministrów wobec rad organu nadzoru naukowego.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia przeciwko COVID-19 ograniczają ryzyko PIMS u dzieci

Niemieccy eksperci eksperci rekomendują szczepienie przeciwko COVID-19 dla dzieci 12-17 lat

Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.