Podawanie małym dzieciom nawet niewielkich dawek witaminy D może ochronić je przed rozwojem cukrzycy typu 1 w późniejszym okresie życia - dowodzi analiza przeprowadzona przez naukowców z Booth Hall Children’s Hospital w Manchester.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Badacze przejrzeli wszystkie publikowane dotychczas prace na temat uzupełniania diety niemowląt syntetyczną witaminą D oraz ryzyka cukrzycy. Okazało się, że dzieci otrzymujące dodatkowe dawki witaminy były o 29 proc. mniej zagrożone wystąpieniem tej choroby. Wydaje się ponadto, że redukcja ryzyka cukrzycy typu 1 jest zależna od podawanej dawki witaminy D – im wyższa dawka witaminy, tym ryzyko jest mniejsze. Analiza zamieszczona w czerwcowym wydaniu Archives of Disease in Childhood (2008, 93: 512-517) stanowi kolejny powód, dla którego obecne rekomendacje pediatrów dotyczące suplementacji witaminy D powinny być rygorystycznie przestrzegane. Według brytyjskich autorytetów w dziedzinie żywienia niemowląt i małych dzieci, witamina D powinna być podawana przez 2 pierwsze lata życia dziecka, niezależnie od sposobu jego karmienia.