Wirus Zika na Słowacji
U Słowaczki, która wróciła z Ameryki Południowej, stwierdzono zakażenie wirusem Zika. Kobieta czuje się dobrze, nie wymaga leczenia. Jest to pierwszy przypadek zarejestrowany na Słowacji.
Naukowcy podejrzewają, że Zika ma związek z występowaniem mikrocefalii (małogłowia) u noworodków oraz z występowaniem rzadkiego schorzenia Guillaina i Barrego, który u osób z osłabionym układem odpornościowym może wywoływać paraliż, a w skrajnych przypadkach śmierć.

U kobiet ciężarnych wirus może przedostać się do płodu, wywołać wady wrodzone (małogłowie) i doprowadzić nawet do śmierci dziecka.
Wirus pojawił się już w 30 państwach, z największą siłą zaatakował jednak w Brazylii - odnotowano tu ponad 4,3 tys. mikrocefalii, najprawdopodobniej powiązanych z Ziką).
Wirus Zika w USA: zakażonych 9 kobiet w ciąży
Wirus zaatakował też europejskich turystów stwierdzono go u dwójki Czechów, którzy podróżowali po Karaibach, a także o trzech Brytyjczyków, 10 Holendrów i Hiszpankię, którzy odwiedzili kraje Ameryki Południowej. Pod koniec lutego we Francji potwierdzono pierwszy przypadek zakażenia wirusem Zika drogą płciową.
Pierwszy przypadek zakażenia Ziką drogą płciową we Francji
Obecnie nie ma szczepionki przeciwko wirusowi, choć trwają intensywne prace.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: maj