Wiceminister zdrowia o wypowiedzi Rzecznika Praw Dziecka: wyrządza bardzo dużą szkodę
Rzecznik Praw Dziecka ocenił, że szczepienie dzieci przeciw COVID-19 to eksperyment. - Myślę, że to było - mówiąc delikatnie - bardzo niefortunne. Wyrządza bardzo dużą szkodę - powiedział wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
O skomentowanie słów Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka, które padły podczas czwartkowego (15 lipca) posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Sanitaryzmu, wiceminister zdrowia Waldemar Kraska został poproszony w poniedziałek (19 lipca) na antenie TVP1, w programie "Kwadrans polityczny".
RPD pyta o “eksperyment” ze szczepieniem dzieci przeciw COVID-19
- Czy eksperymentowanie - bo de facto jesteśmy wszyscy w okresie eksperymentu i się na to zgadzamy, bo choroba nie jest zwyczajna i zmierzamy ku temu, aby ją zwalczyć w taki czy inny sposób - czy jest prawnie dopuszczalne eksperymentowanie na dzieciach? Chciałbym, żebyśmy byli spokojni o dzieci, chciałbym, żeby dzieci były bezpieczne - mówił podczas posiedzenia Rzecznik Praw Dziecka.
- Może byśmy się trzymali przepisów prawa. Bo jeżeli jest coś zarejestrowane, nie jest już eksperymentem medycznym. Nikt nie robi eksperymentów na dzieciach i nie pracuje na rzecz firmy Pfizer - ripostował prof. Andrzej Horban, doradca premiera ds. COVID-19 i przewodniczący Rady Medycznej ds. COVID-19 przy premierze.
Jest reakcja wiceministra zdrowia na słowa RPD o eksperymencie
- Myślę, że to było - mówiąc delikatnie - bardzo niefortunne. Wyrządza bardzo dużą szkodę, dziwię się panu rzecznikowi, że akurat takie sformułowania wygłasza w miejscu publicznym, szczególnie, że te szczepionki, które są w tej chwili stosowane u dzieci powyżej 12. roku życia, są szczepionkami skutecznymi, bezpiecznymi - powiedział 19 lipca Waldemar Kraska.

Dodał, że "także dzieci chorują na koronawirusa, także dzieci umierają z tego powodu".
Prowadzący program zwrócił jednak uwagę, że zespół ds. sanitaryzmu, podczas posiedzenia którego padły słowa RPD o eksperymencie, liczy 7 osób, "z czego 4 są z klubu PiS, a pozostałe 3 do niedawna w nim były". - Nie martwi to pana? - zapytał.
- Martwi mnie, że osoby zaufania publicznego wypowiadają takie tezy. Od wielu miesięcy widzimy, że ruchy antyszczepionkowe są bardzo aktywne, w to się wpisują także niektórzy politycy i osobiście bardzo nad tym ubolewam - odpowiedział wiceminister zdrowia.
Zapytany, czy potwierdza, że we wrześniu będziemy szczepić nawet pięciolatki, tłumaczył, że "trwają badania, trwa trzecia faza kliniczna szczepionek dla najmłodszych" i trudno powiedzieć, kiedy będzie decyzja Europejskiej Agencji Leków.
- Jeśli pozytywna rekomendacja zapadnie w sierpniu, to oczywiście tak, będą szczepienia najmłodszych - podsumował.
Premier: słowa Rzecznika Praw Dziecka to jego prywatna opinia
Do wypowiedzi RPD dot. szczepienia dzieci przeciw COVID-19 zdystansował się też premier Mateusz Morawiecki.
– Wśród wielu głosów padają także również bardzo radykalne, ale absolutnie nie jest to głos naszego rządu, nie jest to głos naszego obozu politycznego; jest to prywatna opinia pana, który pełni dzisiaj ważną funkcję - oświadczył premier 16 lipca podczas wizyty w Dobrym Mieście. - Ja się z tymi słowami zdecydowanie nie zgadzam i rząd PiS się z tymi słowami nie zgadza - podkreślił.
Zauważył jednocześnie, że "tak jak w społeczeństwie polskim, tak i w naszym obozie politycznym znajdują się osoby, które mają bardzo ostre, radykalne poglądy dotyczące szczepienia - tu i teraz, natychmiast, wszystkich - a także takie, które są zdecydowanymi przeciwnikami szczepień".
– Miejmy z tyłu głowy, że komuś może zależeć na tym, żeby tych szczepionek nie używać, na tym, żeby była czwarta, potężna fala (pandemii) w Europie, w Polsce - podkreślił premier.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Szczepienia dzieci w wieku 5-12 lat i 0,5-5 lat: rzecznik MZ o możliwych terminach
Niedzielski: nowe zakażenia SARS-CoV-2 dotykają głównie młodych i niezaszczepionych
Źródło: Puls Medycyny