W Polsce procedurę przeszczepienia szpiku przechodzi co czwarty pacjent ze szpiczakiem
O tym, jaka grupa pacjentów może zostać zakwalifikowana do przeszczepienia komórek krwiotwórczych w przebiegu szpiczaka plazmocytowego w Polsce, odpowiada dr n. med. Agnieszka Druzd-Sitek z Kliniki Nowotworów Układu Chłonnego Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie - Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.
– Procedura transplantacji komórek krwiotwórczych w szpiczaku wiąże się z dosyć agresywnym leczeniem, m.in. za pomocą wysokodawkowanej chemioterapii, dlatego kandydatami do tego zabiegu są osoby do 70. roku życia bez istotnych chorób współistniejących. Oczywiście, ta granica wiekowa jest płynna. Za naszą zachodnią granicą, głównie w Stanach Zjednoczonych, do przeszczepienia szpiku kwalifikowane są osoby nawet o dekadę starsze. Wynika to głównie z faktu, że są one w lepszym stanie ogólnym - stwierdza specjalistka.
W Polsce procedurę tę przechodzi co czwarty pacjent ze szpiczakiem plazmocytowym. Oficjalne rejestry podają, że co roku rozpoznawanych jest 1500-1600 nowych przypadków tej choroby, a więc do przeszczepienia komórek krwiotwórczych kwalifikowanych jest nie więcej niż 500 osób rocznie. Tym bardziej, że - jak podkreśla dr Druzd-Sitek - rejestry te w Polsce są niedoszacowane, zwłaszcza po ostatnim trudnym okresie pandemicznym.
ZOBACZ TAKŻE: Leczenie chorych na szpiczaka w Polsce jest coraz lepsze, ale wciąż nieoptymalne
Z jakimi problemami mierzą się dziś chorzy na szpiczaka plazmocytowego? [POLITYKA LEKOWA]
Prof. Jurczyszyn: w leczeniu szpiczaka plazmocytowego należy oprzeć się na zasadzie złotego strzału
Źródło: Puls Medycyny