W oczekiwaniu na następną reformę

opublikowano: 13-10-2004, 00:00

W środowisku medycznym toczą się dyskusje o niezbędnych zmianach w ochronie zdrowia, które powinien wprowadzić następny rząd. Uczestniczący w warszawskiej konferencji ?Uleczyć szpital" dyrektorzy SP ZOZ-ów i starostowie apelowali do polityków obecnej opozycji o pilne przygotowanie programu naprawy służby zdrowia.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Dryfujemy, jesteśmy wypaleni
Bożena Osińska, dyrektor szpitala w Nowej Soli:

My dryfujemy. Nie wyzwala się w nas już żadna inicjatywa, bo jesteśmy wypaleni. Nie mamy już pomysłu, jak uleczyć niektóre szpitale, bo są już w stanie terminalnym. Czekamy na ruchy polityków. Jednak to, co do nas dociera, to chaos, z którego nie można wyciągnąć żadnych wniosków.

Brak analitycznego podejścia
Konstanty Radziwiłł, przewodniczący Naczelnej Rady Lekarskiej:

Niestety, nie dostrzegam dobrego, analitycznego podejścia do zmian w systemie ochrony zdrowia w opozycji, która szykuje się do przejęcia władzy. Istnieje duże ryzyko, że po wyborach niezbędne zmiany nie zostaną przeprowadzone. A jest to moment, w którym trzeba dyskutować o zmianach systemowych, nawet jeśli po drugiej stronie nie widać partnera.


Źródło: Puls Medycyny

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.