UE: zmniejsza się liczba przedwczesnych zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza
Zanieczyszczenie powietrza pyłem zawieszonym wciąż powoduje w Unii Europejskiej bardzo dużo przedwczesnych zgonów, jednak ich liczba w latach 2005-2020 spadła o 45 proc. - wynika z opublikowanego w czwartek, 24 listopada, raportu Europejskiej Agencji Środowiska (EEA).

- Mimo stopniowej poprawy jakości powietrza zanieczyszczenie drobnymi cząsteczkami, czyli pyłem zawieszonym, spowodowało w 2020 roku w Unii Europejskiej 238 tysięcy przedwczesnych zgonów.
- W 2005 roku było ich w krajach UE 431 tysięcy, a na początku lat 90. - aż blisko milion.
- Celem UE jest zmniejszenie liczby przedwczesnych zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza o 55 proc. w 2030 roku w porównaniu z 2005 r.
238 tys. przedwczesnych zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza w 2020 roku to nieco więcej niż w 2019 roku, kiedy przyczyniło się ono do przedwczesnej śmierci w UE około 231 tysięcy osób. Wzrost ten, przy zasadniczo spadkowej tendencji ostatnich lat, tłumaczy się w szczególności tym, że COVID-19 najbardziej dotknął osoby z chorobami współistniejącymi związanymi z zanieczyszczeniem powietrza, takimi jak nowotwory, choroby płuc lub cukrzyca typu 2.
Unijna agencja, która ma swoją siedzibę w stolicy Danii, Kopenhadze, podkreśla, że zanieczyszczenie powietrza pozostaje największym środowiskowym zagrożeniem dla zdrowia Europejczyków, zwłaszcza tych, którzy żyją w miastach.
Zwraca jednak uwagę na fakt, że w latach 2005-2020 liczba przedwczesnych zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza spadła o 45 proc. W 2005 roku było ich w krajach UE 431 tysięcy, a na początku lat 90. - aż blisko milion.
Z raportu EEA wynika, że Unia Europejska znajduje się na dobrej drodze do osiągnięcia celu, jakim jest zmniejszenie liczby przedwczesnych zgonów z powodu zanieczyszczenia powietrza o 55 proc. w 2030 roku w porównaniu z 2005 r.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Smog zwiększa ryzyko wielu zespołów chorób. Naukowcy podają wyliczenia
W okresach podwyższonego stężenia smogu rośnie liczba zgonów
Źródło: Puls Medycyny