Telefony komórkowe nie szkodzą aparaturze medycznej

Marta Koton-Czarnecka
opublikowano: 21-03-2007, 00:00

Zakaz korzystania z telefonów komórkowych na terenie szpitali nie ma podstaw naukowych - twierdzą badacze amerykańscy z Mayo Clinic w Rochester.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W prowadzonym przez nich badaniu rozmawiano przez telefony komórkowe różnych technologii i różnych operatorów w pobliżu 192 urządzeń medycznych. Łącznie wykonano 300 takich testów i nie stwierdzono, aby rozmowy telefoniczne powodowały zauważalne, klinicznie istotne zakłócenia w pracy aparatury.
Druga grupa badawcza z Mayo Clinic przetestowała wpływ na działanie sprzętu medycznego innych niż telefony urządzeń elektronicznych. Okazało się, że przenośny odtwarzacz CD powodował błędy w odczycie EKG, a elektroniczne systemy antywłamaniowe (EAS), dość powszechnie montowane w sklepach, oddziałują niekorzystnie na defibrylatory i rozruszniki serca. Raporty z badań opublikowano w marcowym wydaniu Mayo Clinic Proceedings (2007, 82: 282-285 i 318-322).
Bardzo szybko zareagował na nie brytyjski minister zdrowia Andy Burnham, który 14 marca oświadczył, iż nie widzi powodów, dla których w szpitalach miałby obowiązywać zakaz używania telefonów komórkowych. Komórki są przydatne zarówno dla personelu medycznego, jak i dla pacjentów, gdyż dzięki nim chorzy utrzymują stały kontakt z rodziną i przyjaciółmi, a to poprawia ich nastrój i pozwala szybciej wrócić do zdrowia.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Marta Koton-Czarnecka

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.