Szybkie włączenie leczenia antyretrowirusowego zapobiega poważnym skutkom zakażenia HIV
Szeroko zakrojone amerykańskie badanie pokazuje, że szybkie rozpoczęcie terapii chroni zarówno przed chorobami wskaźnikowymi AIDS, jak również przed innymi schorzeniami.
Sponsorowany przez National Institute of Allergy and Infectious Diseases (NIAID), projekt badawczy Strategic Timing of AntiRetroviral Treatment (START) został opublikowany w "New England Journal of Medicine".
Wzięło w nim udział ponad 4,6 tys. zakażonych HIV kobiet i mężczyzn z 35 krajów w wieku od 18 lat. Przed rozpoczęciem programu jego uczestnicy nie korzystali z antyretrowirusowej terapii, a ich początkowa liczba limfocytów CD4+ znajdowała się na normalnym poziomie. Połowa ochotników od razu rozpoczęła leczenie, a u połowy rozpoczęto je po spadku liczby komórek CD4+ do poziomu 350 na mm sześcienny. Pacjenci byli obserwowani średnio przez trzy lata.
Różnice w zachorowaniach były znaczne. Osoby leczone od razu cierpiały z powodu poważnych chorób definiujących (wskaźnikowych) AIDS o 72 proc. rzadziej, a inne poważne problemy, takie jak choroby układu krążenia, nerek, wątroby czy inne niż definiujące AIDS nowotwory pojawiały się o 39 proc. rzadziej. W sumie, przy szybkim leczeniu ryzyko chorób i śmierci było niższe o 57 proc. Obniżenie ryzyka nie zależało przy tym od wieku, płci, początkowej liczby limfocytów CD4+, regionu czy dochodu narodowego.
Natychmiastowa interwencja okazała się też bezpieczna. Stany zagrażające życiu czy niespodziewane hospitalizacje wynikające z innych przyczyn niż obecność AIDS pojawiały się równie często u grupy leczonej natychmiast, jak u leczonej z opóźnieniem.
"Rezultaty te jednoznacznie pokazują, że korzyści z szybkiego rozpoczęcia terapii znacznie przewyższają jakiekolwiek niepożądane skutki i wspierają zalecenia, aby antyretrowirusowe leczenie wprowadzać od razu u wszystkich pacjentów." - mówi dyrektor NIAID Anthony S. Fauci.
Wśród najczęściej obserwowanych chorób znalazły się poważne schodzenia niewskaźnikowe dla AIDS, w tym, mimo stosunkowo młodego wieku uczestników, choroby typowe dla osób starszych. Wśród nich, w obu grupach najczęściej pojawiały się problemy sercowo-naczyniowe (12 i 14 osób - odpowiednio wśród leczonych od razu i z opóźnieniem) i niewskaźnikowe dla AIDS nowotwory (9 i 18 osób).
Zauważono przy tym wyraźne różnice, zależne od kraju. Nowotwory i choroby układu krążenia pojawiały się głównie w bogatych państwach Europy oraz w USA, Australii i Izraelu. W Afryce częściej występowała natomiast gruźlica.
Autorzy badania przyznają, że miało ono pewne ograniczenia. Jego uczestnicy byli stosunkowo młodzi (mediana wieku - 36 lat) i liczba zachorowań była stosunkowo niska, co utrudniło ocenę ryzyka wystąpienia poszczególnych schorzeń. Badanie trwało też dosyć krótko, bo tylko 3 lata. Uczeni liczą jednak na to, że dalsza obserwacja pacjentów pozwoli na uzyskanie dodatkowych danych.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MAT