Szpitale dogadały się z NFZ
Kliniki oraz szpitale powiatowe i wojewódzkie dostaną w pierwszym półroczu 2009 r. tyle pieniędzy, co w obecnym. Taka sama (lub wyższa, za zgodą świadczeniodawcy) będzie też liczba zakontraktowanych świadczeń. Podpisywanie kontraktów ma się rozpocząć, jak tylko do oddziałów wojewódzkich NFZ dotrze zarządzenie prezesa.;
Jak podkreśla rzecznik prasowy resortu – Jakub Gołąb, w umowach na pierwsze półrocze 2009 r. kwota zobowiązania NFZ wobec szpitali klinicznych, wojewódzkich i powiatowych nie będzie niższa od tej na drugie półrocze mijającego roku. NFZ dokona odpowiedniej zmiany wyceny taryf.
Podstawą kontraktowania na drugie półrocze 2009 r. będzie zweryfikowany system rozliczeń - Jednorodnych Grup Pacjentów, którym mają się zająć powołane w tym celu trzy zespoły - dla każdej z grup - sygnatariuszy porozumienia.
Dyrektor Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie Maria Ilnicka-Mądry, która jest przewodniczącą grupy negocjującej z Funduszem w imieniu szpitali klinicznych, powiedziała, że porozumienie jest wynikiem kompromisu i nacisku Kopacz na szefa NFZ.
– Oznacza ono, że otrzymamy taką samą ilość pieniędzy, jak w 2008 r., przy takiej samej liczbie wykonywanych świadczeń. Jest to dla nas satysfakcjonujące. Jutro prezes NFZ ma przesłać rozporządzenie w tej sprawie do oddziałów wojewódzkich Funduszu. Po tym, jak to zrobimy, rozpoczniemy podpisywanie kontraktów na 2009 r.
Dyrektorzy szpitali samorządowych i klinicznych zapowiadali wcześniej, że jeżeli NFZ nie podwyższy wyceny punktu rozliczeniowego, to nie podpiszą z nim kontraktów na 2009 r. Jak mówili, po 1 stycznia w ich lecznicach będą wykonywane tylko świadczenia ratujące życie i zdrowie. Rozważali też wprowadzenie odpłatności za planowe zabiegi.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja