Szpitale bez pomp infuzyjnych

Beata Lisowska
opublikowano: 17-01-2007, 00:00

Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych wstrzymał użytkowanie strzykawkowych pomp infuzyjnych wyprodukowanych w 2004 roku i wcześniej przez firmę Kwapisz - Pompy infuzyjne, ponieważ otrzymał informacje o trzech incydentach medycznych z ich udziałem.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Aparaty podawały większe niż zaprogramowano dawki leku i nie alarmowały o wadliwej pracy urządzenia. Wszystkie zdarzenia miały miejsce w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. L. Rydygiera w Krakowie. Po decyzji prezesa urzędu wszystkie szpitale, w których używano pomp firmy Kwapisz mają problem: czym zastąpić potencjalnie wadliwe urządzenia. "Rydygier" musiał wycofać 180 pomp, pozostało mu ok. 60 urządzeń innych typów. Szpital, czekając na dalsze rozstrzygnięcia, radzi sobie w ten sposób, że wykorzystuje pompy tylko tam, gdzie są niezbędne. U pozostałych pacjentów stosuje się inne metody podawania leków dożylnie. Dyrekcja szpitala wiąże duże nadzieje z ostatnią decyzją prezesa Urzędu Rejestracji, zgodnie z którą producent został zobowiązany do przeprowadzenia niezależnego audytu wycofanych z użytku urządzeń.
"Czekamy, co się stanie z pompami Kwapisza, czy producent zagwarantuje nam jakiś serwis, który wyeliminuje ewentualne uchybienia. Jakaś odpowiedzialność producenta za zaistniałą sytuację przecież istnieje. Rozpatrujemy to pod względem prawnym" - mówi Krzysztof Kłos, dyrektor szpitala im. L. Rydygiera w Krakowie. Jednocześnie wystąpił do ordynatorów, żeby określili realne potrzeby. Każde takie urządzenie to wydatek ok. 6 tys. zł. "Gdybyśmy chcieli kupić 100 pomp, zrobi się z tego duża kwota. Planowaliśmy odtworzenie 20-30 urządzeń, ale nie aż tylu. Spodziewam się pewnej dotacji ze strony samorządu województwa małopolskiego, ale nie przewidywałem, że zostanie przeznaczona na pompy infuzyjne. Mamy inne potrzeby" - dodaje K. Kłos.




Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Beata Lisowska

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.