Szpital w Rabce będzie mieć „internę”

Jolanta Grzelak-Hodor
opublikowano: 21-01-2011, 00:00

NZOZ Szpital Miejski w Rabce (Małopolska) wywalczył kontrakt dla oddziału chorób wewnętrznych. Dyrektor małopolskiego NFZ Barbara Bulanowska uwzględniła jego odwołanie.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
W obronie Szpitala w Rabce pikietowano przy „zakopiance”, zaalarmowano lokalne i ogólnopolskie media, napisano skargi do najwyższych władz. My również informowaliśmy o jego problemach. Bez oddziału chorób wewnętrznych przyszłość tej skomercjalizowanej przez samorząd w 2007 roku placówki medycznej była poważnie zagrożona.

11 stycznia zarząd Szpitala skierował też do krakowskiej Prokuratury trzy zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez urzędników Funduszu w Krakowie, dotyczące postępowania konkursowego przy zawieraniu umów na świadczenia medyczne. Od nowego roku działalność oddziału internistycznego postanowiło doraźnie finansować miasto. Szpital zamierzał walczyć o kontrakt do końca. Wygrał dość szybko, lecz połowicznie. Dyrektor małopolskiego NFZ uwzględniła protest Szpitala w sprawie „interny”, podtrzymała jednak opinię na temat szpitalnej izby przyjęć, która także kontraktu nie dostała. Zdaniem Funduszu, tak mały szpital (tylko trzy oddziały) izby przyjęć nie potrzebuje. Generalnie, NFZ stoi na stanowisku, że mieszkańcy Rabki o okolic (około 80 tys. osób) dla ich własnego dobra powinni szukać pomocy oddalonego o 20 km Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu, zapewniającego kompleksowość usług, wielospecjalistyczne leczenie.

Liczba skarg i publikacji prasowych na temat pozbawienia kontraktów wielu uznanych, działających od lat placówek medycznych w Małopolsce jest ogromna. Tylko do oddziału Funduszu wpłynęło oficjalnie ponad 1000 odwołań. Temu problemowi poświęcono też specjalnie zwołaną, nadzwyczajną sesję Sejmiku Województwa Małopolskiego (19 stycznia) oraz posiedzenie Rady Miasta Krakowa (20 stycznia). W małopolskim NFZ odbyła się również doraźna kontrola centrali. Jej wyniki powinny być znane za kilka dni.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.