Szpital Praski nadal bez dyrektora
Komisja konkursowa po przesłuchaniu 10 kandydatów na stanowisko dyrektora stołecznego Szpitala Praskiego nie wybrała żadnego z nich. To oznacza, że trzeba będzie ogłosić kolejny konkurs.
Warto przypomnieć, że choć Szpital Praski jest najbardziej zadłużonym warszawskim szpitalem, to lekarzom płaci najwięcej - anestezjolodzy pracujący w Praskim zarabiają 110 zł na godzinę, podczas gdy w innych stołecznych szpitalach dostają 85 zł za godzinę. Pensje pracowników Praskiego pożerają ok. 90 proc. przychodów tej lecznicy. Efektem tak wysokich płac jest zadłużenie szpitala wynoszące w 2010 r. 90 mln zł.
Paweł Obermeyer był szefem szpitala od grudnia 2008 r. Udało mu się zbudować nowy pawilon, w którym znajduje się blok operacyjny i ściągnął specjalistów, dzięki czemu zaczęto tu robić skomplikowane zabiegi kardiochirurgiczne i neurochirurgiczne. Ponadto uruchomił szpitalny oddział ratunkowy i wynegocjował wyższy kontrakt z NFZ.
Jeśli i w drugim konkursie nie uda się wybrać dyrektora, prezydent miasta będzie mógł sam go powołać. Do tego czasu Praskim kieruje Halina Depcik z miejskiego biura polityki zdrowotnej.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Agnieszka Katrynicz