Szpital dziecięcy w Krakowie przystąpił do europejskiej sieci. Co to oznacza dla małych pacjentów?
Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu przystąpił do prestiżowej europejskiej sieci ERN, działającej pod auspicjami Komisji Europejskiej.

Europejskie sieci referencyjne (European Reference Networks), działające pod auspicjami Komisji Europejskiej, skupiają lekarzy i naukowców mających wysokospecjalistyczną wiedzę w zakresie chorób rzadkich różnych dziedzin medycyny.
Szpital w Prokocimiu w prestiżowej sieci. Zyskają i pacjenci, i personel
Sieci wspierają finansowo leczenie i badania. Dzięki temu mali pacjenci, wymagający leczenia niedostępnego w Polsce, będą mieli szansę na takie leczenie. Przystąpienie do sieci daje też szpitalowi możliwość udziału w badaniach, na które nie byłoby go stać.
– Udział w sieci pozwoli sprawować jeszcze lepszą opiekę nad pacjentami, angażować się w kolejne wspólne działania badawcze, mieć wpływ na wytyczne kliniczne, a także organizować szkolenia skierowane zarówno do lekarzy, jak i do rodziców pacjentów z chorobą rzadką. Członkostwo w sieci to większe możliwości diagnostyczne, szersza perspektywa omawiania skomplikowanych przypadków ze specjalistami z całej Europy, a także możliwość udzielania pomocy dzieciom wymagającym spojrzenia wielodyscyplinarnego – wyjaśniła rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Katarzyna Pokorna-Hryniszyn.
Kryteria przystąpienia do ERN bardzo wymagające
Jak podkreśliła, przystąpienie do ERN to ogromne wyróżnienie, a proces kwalifikacji do sieci jest trudny i wieloetapowy. Po spełnieniu przez wnioskodawcę wstępnych, rygorystycznych wymogów, prowadzony jest audyt, po którym dokonywana jest ostateczne akceptacja wnioskodawcy.
W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie trzy kliniki: Urologii, Nefrologii i Nadciśnienia Tętniczego, a także Onkologii i Hematologii Dziecięcej otrzymały zaproszenie do wstąpienia w szeregi European Reference Networks – odpowiednio eUrogen, ErkNet i PaedCan.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Szpital dziecięcy w Krakowie-Prokocimiu: jest porozumienie z lekarzami
OZZL: wbrew temu co twierdzi ministerstwo, płaca minimalna jest dla lekarzy ważna
Źródło: Puls Medycyny