Szkocka pielęgniarka zakażona Ebolą

Bloomberg, AR
opublikowano: 30-12-2014, 13:29

Szkocki rząd potwierdził oficjalnie przypadek zdiagnozowania Eboli u pacjentki szpitala w Glasgow. Kobieta wróciła niedawno z Sierra Leone, gdzie jako wolontariuszka pomagała walczyć z epidemią wirusa.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna

Tuż po przylocie do kraju pielęgniarka poczuła się słabo i zgłosiła do szpitala Gartnavel General Hospital, gdzie została odizolowana i otoczona opieką. Jej stan jest stabilny – poinformowała  w poniedziałek podczas konferencji prasowej Nicola Sturgeon, pierwsza minister Szkocji, dodając, że wirus został zdiagnozowany we wczesnym stadium, zanim pojawiły się objawy gorączki krwotocznej. 

Przedstawiciele rządu podali także do wiadomości, że w najbliższym czasie chora zostanie przewieziona do szpitala London’s Royal Free w  stolicy Wielkiej Brytanii, gdzie zostanie poddana specjalistycznej terapii.

To pierwszy przypadek Eboli, który zdiagnozowano na terenie Wysp Brytyjskich. "The Guardian" ujawnił tożsamość pielęgniarki. Jest nią Pauline Cafferkey z organizacji charytatywnej Save the Children.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podaje, że od momentu wybuchu epidemii wywołującego gorączkę krwotoczną wirusa Eboli w zachodniej Afryce doszło już do zakażenia ponad 20 tys. osób, z których ponad 7,8 tys. zmarło.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Bloomberg, AR

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.