Sposób na grypę: bez pocałunków i uścisków
GIS twierdzi, że na razie notowane jest nieco mniej zachorowań na grypę sezonową niż w latach ubiegłych, a najlepszym sposobem uniknięcia zachorowania jest unikanie ryzykowanych zachowań, np. przebywania w tłumie. Tureckie ministerstwo zdrowia idzie jeszcze dalej w swoich zaleceniach. Apeluje, by Turcy przez najbliższe pięć miesięcy unikali całowania się i ściskania sobie dłoni.
Tureckie działania związane są z doniesieniami o pierwszej ofierze śmiertelnej grypy A/H1N1.
"W Polsce nowa grypa A/H1N1 cały czas nie krąży wewnątrz populacji, a przypadków jest stosunkowo niewiele, ok. 170" - twierdzi z-ca głównego inspektora sanitarnego Jan Orgelbrand. Podaje też, że zachorowań na grypę sezonową jest nieco mniej niż w latach ubiegłych.
Zaapelował, aby osoby, które mają pierwsze objawy grypy, pozostały w domu i nie chodziły do pracy. "Najlepszą radą, lepszą od szczepienia, jest to, żeby unikać ryzykownych zachowań, to znaczy unikać tłumu" - powiedział Orgelbrand.
Pytany o to, jak powinny zachować się osoby, które mają objawy grypy, a nie są pewne, czy jest to grypa sezonowa, czy A/H1N1 poradził, by iść do lekarza, zaznaczając, że zarówno objawy, jak i sposób leczenia w obu przypadkach są podobne.
Czytaj też:
Jak postępować z grypą?
Szczepienia na grypę: fakty i mity
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja