Specjaliści z Zabrza: Telemedycyna poprawia wyniki leczenia osób z niewydolnością serca
Zdalne monitorowanie pacjentów z niewydolnością serca obniża ryzyko zgonu oraz hospitalizacji z powodu chorób sercowo-naczyniowych – wykazało badanie RESULT, o którym poinformowali eksperci ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.
Wyniki badań prowadzonych w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu zaprezentował na Kongresie Europejskiego Stowarzyszenia Rytmu Serca w Lizbonie dr hab. n. med. Mateusz Tajstra. Zdaniem eksperta nadzór nad chorymi, który umożliwiają narzędzia telemedyczne może nie tylko poprawić jakość opieki i rokowania tej grupy pacjentów, ale przyniesie także oszczędności systemowe.

„Nasza praca dostarczyła kolejnych istotnych dowodów potwierdzających efektywność kliniczną zdalnego monitorowania urządzeń wszczepialnych u pacjentów z niewydolnością serca” - powiedział dr Mateusz Tajstra.
Projekt RESULT było pierwszym polskim randomizowanym badanie, którym zostali objęci chorzy z niewydolnością serca z wszczepionym kardiowerterem-defibrylatorem (ICD) bądź urządzeniem resynchronizującym z możliwością defibrylacji (CRT-D). Na podstawie wyników 600 uczestników porównano efekty leczenia uzyskane dzięki klasycznej opiece z zaplanowanymi wizytami kontrolnymi w poradni kardiologicznej z efektami nadzoru telemedycznego nad pacjentami. Trwająca 12 miesięcy obserwacja wykazała, że pacjenci monitorowani zdalnie mieli istotnie niższe ryzyko zgonu z różnych przyczyn oraz ryzyko hospitalizacji z przyczyn sercowo-naczyniowych. Lekarze z Zabrza podkreślają, że przedstawione przez nich wyniki są szczególnie optymistyczne z punktu widzenia systemowych oszczędności: telemonitoring może ograniczyć drogie hospitalizacje.
Dr Mateusz Tajstra poinformował, że zasadność refundacji telemonitoringu chorych z niewydolnością serca i implantowanym urządzeniem elektrycznym jest obecnie poddawana ewaluacji przez Ministerstwo Zdrowia.
„Mamy nadzieję, że uzyskane przez nas wyniki będą ważnym głosem w tej sprawie” – podkreślił.
W raporcie Instytutu Innowacyjnej Gospodarki pt. „Ocena kosztów niewydolności serca w Polsce z perspektywy gospodarki państwa” z 2017 r. wynika, że straty gospodarcze związane z niewydolnością serca są kilkakrotnie wyższe niż wydatki ponoszone przez Narodowy Fundusz Zdrowia na jej leczenie. W latach 2014-2015 straty dla gospodarki wyniosły 3,6 do 3,9 mld zł, natomiast koszty leczenia niewydolności serca od około 760 mln do 900 mln zł, z czego większość pochłonęły właśnie wydatki na hospitalizację.
Badanie RESULT, którym kierował prof. Lech Poloński ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu (SCCS), było współfinansowane przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu „Profilaktyka i leczenie chorób cywilizacyjnych – STRATEGMED”. Zostało przeprowadzone w klinikach kardiologii SCCS kierowanych przez prof. Mariusza Gąsiora i prof. Zbigniewa Kalarusa.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Ważne, aby z chwilą rozpoznania niewydolności serca jak najszybciej wdrożyć odpowiednie leczenie [WYWIAD]
Niewydolność serca to problem społeczny i systemowy
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: EG/PAP