Śmierć prof. Mariana Zembali: prokuratura wszczęła śledztwo
aktualizacja: 21-03-2022, 16:16
Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach wszczęła w poniedziałek (21 marca) śledztwo w sprawie śmierci wybitnego kardiochirurga, prof. Mariana Zembali. Jak informuje PAP, postępowanie jest prowadzone pod kątem namawiania lub udzielenia pomocy w popełnieniu samobójstwa.

Ciało lekarza znaleziono w sobotę (19 marca) w jego domu w Zbrosławicach k. Tarnowskich Gór. Na wtorek (22 marca) zaplanowano sekcję zwłok.
Śmierć prof. Zembali: wstępne wyniki sekcji zwłok mogą być znane już 22 marca
Prokurator rejonowa w Tarnowskich Górach Anna Szymocha-Żak powiedziała, że wszczęte postępowanie jest prowadzone pod kątem art. 151 Kodeksu karnego. Przepis ten mówi o namawianiu lub udzieleniu pomocy w popełnieniu samobójstwa.
Sekcja zwłok zmarłego ma zostać przeprowadzona we wtorek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Katowicach, być może tego samego dnia prokuratura otrzyma jej wstępne wyniki. Ostateczną przyczynę śmierci profesora określi pisemna opinia. Możliwe, że przed jej sporządzeniem będą konieczne dodatkowe badania.
– Na miejscu dokonano oględzin zwłok, oględzin miejsca zdarzenia, przesłuchano też świadków – najbliższą rodzinę - powiedziała prokurator, pytana o dotychczasowe czynności wykonane w tym postępowaniu.
Osiągnięcia prof. Zembali
Urodzony w 1950 r. w Krzepicach prof. Marian Zembala był kardiochirurgiem i transplantologiem, uczniem prof. Zbigniewa Religi, któremu asystował podczas pierwszego udanego przeszczepu serca. W 1997 r. jako pierwszy w Polsce przeprowadził transplantację pojedynczego płuca, w 2001 r. również jako pierwszy w Polsce z sukcesem przeszczepił choremu jednocześnie płuca i serce.
Kierował Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu - jedną z czołowych placówek o tym profilu w kraju. Był członkiem PAN, konsultantem krajowym z zakresu kardiochirurgii. Pełnił funkcję prezesa Europejskiego Towarzystwa Chirurgów Serca i Torakochirurgów. Prof. Zembala był pierwszym Polakiem kierującym tą organizacją w jej ponad trzydziestoletniej historii.
W chwili śmierci prof. Marian Zembala miał 72 lata. Był ojcem czworga dorosłych dzieci. Mieszkał w Tarnowskich Górach. Od czerwca do listopada 2015 r. był ministrem zdrowia w rządzie premier Ewy Kopacz (PO), był też posłem Platformy Obywatelskiej.
W 2012 r. profesor otrzymał papieski medal Pro Ecclesia et Pontifice – Dla Kościoła i Papieża. To jedno z najważniejszych odznaczeń przyznawanych przez urząd papieski osobom świeckim.
– Osobą, która inspiruje mnie najbardziej, jest trudny chory. Sądzę, że podobnie myślą wszyscy lekarze i naukowcy. Jest to inspiracja najsilniejsza i tak być powinno - mówił w wywiadzie udzielonym “Pulsowi Medycyny”.
– Gdybym nie był lekarzem, chciałbym zostać kompozytorem - wyznał. - Komponowanie uważam za największy talent i dar, jaki może posiadać homo sapiens. Niestety, pomimo że mam zdolności muzyczne i dość dobrze gram na akordeonie, to jednak talent kompozytorski się u mnie nie ujawnił i chyba się już nie ujawni. Zachowuję wielki szacunek dla muzyki klasycznej, zwłaszcza jej wielkich form, jak muzyka oratoryjna, filharmonijna.
CAŁY WYWIAD: Prof. Marian Zembala: najbardziej inspiruje mnie trudny chory
Źródło: Puls Medycyny