Śmierć ciężarnej 33-latki w szpitalu w Nowym Targu. Przyczyną zgonu był wstrząs septyczny
W dwudziestym tygodniu ciąży do szpitala w Nowym Targu trafiła 33-letnia kobieta z powodu odpłynięcia wód płodowych. Trzy dni później zmarła. Jak poinformowała prokuratura, przyczyną zgonu był wstrząs septyczny.

Jak podaje “Gazeta Wyborcza” 33-latka w 20. tygodniu ciąży trafiła do Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Nowym Targu 21 maja. Po przyjęciu lekarz stwierdził bezwodzie. Przez kolejne dni kobieta leżała w szpitalu, a jej stan się pogarszał. Zmarła 24 maja 2023 r. Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu ustaliła, że przyczyną śmierci 33-letniej kobiety w ciąży był wstrząs septyczny.
Śmierć ciężarnej 33-latki w szpitalu w Nowym Targu
O okolicznościach śmierci w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” mówi mąż zmarłej. Z jego relacji wynika, że w nocy z soboty na niedzielę (20 na 21 maja) zaczęły odchodzić wody płodowe. W szpitalu lekarze stwierdzili bezwodzie (ale dziecko żyło). Pielęgniarki kazały jej leżeć z nogami powyżej głowy, bo twierdziły, że dzięki temu wody mogą powrócić, napłynąć.
Podczas pobytu w szpitalu kobieta zgłaszała kolejne objawy: najpierw ból głowy, potem zaczęła wymiotować, bolał ją też brzuch. Jednocześnie poziom CRP systematycznie wzrastał. Nad ranem 24 maja stwierdzono, że kobieta jest w stanie wstrząsu septycznego. O godz. 5.20 lekarze stwierdzili obumarcie płodu. Ciężarną zakwalifikowano do operacji 24 maja o godz. 7.30. O godz. 9.39 stwierdzono zgon.
Jak twierdzi mąż zmarłej, przez cały czas nikt nie poinformował, że szanse na uratowanie dziecka są minimalne, a przede wszystkim, że sytuacja zagraża życiu kobiety.
Mąż kobiety złożył wniosek o wszczęcie postępowania wyjaśniającego do Rzecznika Praw Pacjenta. Okazało się jednak, że RPP po doniesieniach medialnych wszczął postępowanie z urzędu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Śmierć ciężarnej w Pszczynie. Niedzielski o wynikach kontroli NFZ
Śmierć ciężarnej 37-latki z Częstochowy. Jest śledztwo prokuratorskie
Źródło: Puls Medycyny