„Puls Biznesu” sprawdził flotę samochodową polskich ministrów. Szefowa resortu zdrowia jeździ służbowym volvo S80.
Ten artykuł czytasz w
ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Ostatnim krzykiem ministerialnej mody jest Skoda superb. Aż osiem resortów wybrało ten stonowany samochód klasy wyższej na ministerialną limuzynę reprezentacyjną. Trzy ministerstwa postawiły na mercedesy, a dwa na Volvo. Kolejne trzy ministerstwa — Skarbu Państwa, Spraw Zagranicznych i Spraw Wewnętrznych — wożą szefów autami BMW 7 z garażu Biura Ochrony Rządu (BOR). Taką limuzynę ma też minister sportu.
We flocie resortu zdrowia jest 13 pojazdów a wśród nich 11-letni opel vectra oraz najnowszy ministerialny nabytek – skoda superb z 2008 roku.
Więcej o samochodach polskich ministrów przeczytasz na www.pb.pl.