Skierowanie na badanie w kierunku boreliozy od lekarza POZ? MZ wyjaśnia

JW/PAP
opublikowano: 22-05-2023, 08:14

Aktualnie nie są prowadzone prace, by lekarz podstawowej opieki zdrowotnej mógł wystawiać skierowanie na refundowane badanie w kierunku boreliozy – przekazało Ministerstwo Zdrowia w odpowiedzi na pytania PAP.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Wystąpienie typowego rumienia wędrującego po ukłuciu przez kleszcza jest wskazaniem do natychmiastowej antybiotykoterapii.
Wystąpienie typowego rumienia wędrującego po ukłuciu przez kleszcza jest wskazaniem do natychmiastowej antybiotykoterapii.
iStock

Resort przypomniał, że pełny pakiet badań w kierunku diagnozowania przeciwciał boreliozy dla każdego ubezpieczonego jest dostępny na podstawie skierowania wystawionego przez lekarza specjalistę ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

Lekarz POZ nawet przy widocznym rumieniu lub podejrzeniu boreliozy w oparciu o zaobserwowane u pacjenta objawy, nie może obecnie wystawić mu skierowania na refundowane badania wykrywające boreliozę.

PAP zapytała resort o ewentualną zmianę przepisów w tym zakresie.

Zlecanie badań wykrywających przeciwciała boreliozy przez lekarza POZ było przedmiotem analizy w Ministerstwie Zdrowia

"Aktualnie nie są prowadzone prace dotyczące udostępnienia lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) badań do diagnozowania boreliozy” – przekazało PAP biuro komunikacji MZ.

W odpowiedzi wskazano, że powiększenie katalogu badań wykonywanych na zlecenie lekarza POZ o badania wykrywające przeciwciała boreliozy było przedmiotem analizy w Ministerstwie Zdrowia oraz Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT).

Resort podał, że eksperci, do których zwróciła się AOTMiT w większości negatywnie odnieśli się do proponowanej zmiany i możliwości wykonywania badań w podstawowej opiece zdrowotnej.

MZ poinformowało, że eksperci uznali, że nie ma uzasadnienia wykonywania takich oznaczeń w przypadku braku objawów klinicznych (nawet w grupach ryzyka) oraz wskazywali na konieczność prowadzenia dwustopniowej diagnostyki u osób z objawami klinicznymi lub potwierdzoną ekspozycją na kleszcze (podejrzeniem boreliozy).

Ministerstwo wskazało jednocześnie, że zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych wystąpienie typowego rumienia wędrującego po pokłuciu przez kleszcza nie wymaga diagnostyki laboratoryjnej (wykonywania badań serologicznych). Wystąpienie typowego rumienia wędrującego – jak zaznaczono - jest wskazaniem do natychmiastowej antybiotykoterapii.

Resort przypomniał, że pełny pakiet badań w kierunku diagnozowania przeciwciał boreliozy dla każdego ubezpieczonego jest dostępny na podstawie skierowania wystawionego przez lekarza specjalistę ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.

Nie wszystkie kleszcze są nosicielami bakterii boreliozy

Boreliozę, zwaną też chorobą z Lyme, wywołują krętki z rodzaju Borrelia. W pierwszym okresie u większości zakażonych pojawia się niebolesny rumień, w którego środku widać przejaśnienie. Zmianom skórnym czasem towarzyszą objawy grypopodobne, takie jak: gorączka lub stany podgorączkowe, uczucie rozbicia, zmęczenie, bóle głowy, mięśni i stawów. Wśród późnych objawów boreliozy u osób dorosłych wymieniane jest np. zanikowe zapalenie skóry kończyn. Zmianom towarzyszy zapalenie stawów i zmiany neurologiczne.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Neoerlichioza - mało poznana choroba odkleszczowa. Zbadają ją naukowcy z Polski

Nie wszystkie kleszcze są nosicielami bakterii boreliozy, jednak podczas ukąszenia mogą przenosić do krwi także inne bakterie i wirusy wywołujące m.in. kleszczowe zapalenie mózgu.

Od 1 stycznia do 15 maja br. – zgodnie z danymi o zachorowaniach na wybrane choroby – potwierdzono w Polsce 3878 przypadków boreliozy; w ubiegłym roku w tym samym czasie było ich 1979.

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.