Serwis informacyjny 6.09.2007
Warszawa. Posłowie sejmowej komisji zdrowia odrzucili wczoraj wniosek PO o wotum nieufności dla ministra zdrowia Zbigniewa Religi stosunkiem głosów 11:10. W sobotę odbędzie się debata i głosowanie nad tym wnioskiem na forum Sejmu. PO złożyła wnioski o wotum nieufności dla wszystkich ministrów obecnego rządu. Według Małgorzaty Stryjskiej z PiS, argumenty Ewy Kopacz z PO, która uzasadniała brak zaufania do ministra zdrowia, były żenujące. „To było zlecenie polityczne - powiedziała nam M. Stryjska. - Jednak nie wszyscy posłowie PO byli obecni. Myślę, że nie chcieli w tym brać udziału”. E. Kopacz tłumaczyła, że to wniosek o wotum nieufności dla całego resortu zdrowia, za brak realizacji programu reform. We wczorajszym programie telewizyjnym „Autografy” (TVP1) E. Kopacz powtórzyła, że do Z. Religi jako człowieka i i lekarza wciąż ma olbrzymie zaufanie.
2 mld zł więcej na świadczenia
Kielce. Jak donosi PAP, Dariusz Wasilewski, wiceprezes NFZ, ogłosił na konferencji prasowej, że fundusz będzie miał dodatkowe 2 mld zł na świadczenia zdrowotne w tym roku. Pieniądze pochodzą z wyższych niż się spodziewano wpływów ze składek zdrowotnych i z zysku za ubiegły rok oraz z rezerwy ogólnej prezesa NFZ. Rada NFZ, która 3 września zatwierdziła zmiany w planie finansowym na 2007 r., zgodziła się już na przekazanie wyższych wpływów ze składek poszczególnym regionom. Teraz potrzebna jest jeszcze decyzja w sprawie dysponowania zeszłorocznymi zyskami i rezerwą ogólną prezesa.
Pierwszy w Polsce zabieg usunięcia nowotworu serca
Poznań. Zabieg usunięcia nowotworu serca metodą autotransplantacji wykonali u 52-letniego mężczyzny lekarze w tutejszym Szpitalu Klinicznym Przemienienia Pańskiego UM. Był to pierwszy tego typu zabieg wykonany poza Stanami Zjednoczonymi - donosi PAP. Poznańscy lekarze asystowali amerykańskiemu chirurgowi, prof. Michaelowi Reardonowi z kliniki w Huston. Podczas operacji wyjęto chore serce z klatki piersiowej, odłączono je od organizmu - w tym czasie pacjent podłączony był do sztucznego serca - i usunięto chorą tkankę. Operowany pacjent to 52-letni mężczyzna, u którego trzy tygodnie temu wykryto złośliwy nowotwór serca. Gdyby nie przeprowadzono zabiegu, rosnący nowotwór zatkałby jedną z komór serca i doprowadził do śmierci chorego. Zabieg wykonany w Poznaniu był dwunastym w historii i pierwszym poza granicami Stanów Zjednoczonych, gdzie tę metodę opracowano.
Tytanowo-niklowe klipsy zamiast szwów
Katowice. Lekarze z Kliniki Chirurgii Przewodu Pokarmowego Centralnego Szpitala Klinicznego jako pierwsi w Polsce wykonali operację zespolenia przewodu pokarmowego z użyciem tytanowo-niklowych klipsów - informuje Gazeta Wyborcza. Stop, z którego wykonane są klipsy, potrafi „zapamiętywać" kształt. Na pierwszy rzut oka przypomina biurowy spinacz. Wystarczy włożyć go do wody o temperaturze 0 st. Celsjusza, a można dowolnie zmieniać jego kształt - dzięki temu da się założyć go na rozcięte jelito, dwunastnicę czy żołądek. Pod wpływem temperatury ciała klips zaczyna powracać do pierwotnego kształtu. Klips jest dla chorego bezpieczniejszy - daje gwarancję, że zespolenie jest szczelne, podczas gdy tradycyjnie zakładane szwy czasami są nieszczelne. Krótszy czas trwania zabiegu sprawia też, że jest on tańszy. Sam klips też jest tani - koszt jednego nie przekracza trzech dolarów. Pierwsza partia 20 klipsów trafiła do kliniki prof. Lampego z Instytutu Nauki o Materiałach Uniwersytetu Śląskiego. Tutejsi inżynierowie zakupili tytanowo-niklowy drut i z niego wytworzyli przydatne chirurgom klipsy na wzór tych, które stosowane są przy podobnych operacjach m.in. w Stanach Zjednoczonych, Izraelu i w Tomsku na Syberii. Katowicki szpital jest prawdopodobnie pierwszą placówką w Europie, gdzie ich użyto.
Uzupełniają braki szczepionek MMR
Kraj. Kłopoty ze szczepionką przeciwko odrze, śwince i różyczce były, ale sytuacja jest już opanowana - zapewnia Główny Inspektorat Sanitarny. Przetarg na tzw. szczepionki MMR zakład zamówień publicznych przy ministrze zdrowia rozpisał już w kwietniu. W specyfikacji przetargowej było zastrzeżenie, że szczepionki muszą być dostarczone do końca czerwca. Zwycięzca przetargu przeoczył jednak to zastrzeżenie i na koniec czerwca nie był gotów zrealizować zamówienia. W tej sytuacji przetarg został unieważniony i rozpisano nowy. „To spowodowało czasowy brak tych szczepionek w przychodniach - tłumaczy Andrzej Michalczak, główny specjalista w departamencie przeciwepidemicznym Głównego Inspektoratu Sanitarnego. - Staraliśmy się, żeby szczepionek wystarczyło zwłaszcza dla dzieci w drugim roku życia, czyli mniej więcej 13-miesięcznych, bo ta dawka jest ważniejsza ze względów epidemiologicznych”. Teraz - jak zapewnia GIS - sytuacja jest już pod kontrolą. „Około 200 tys. dawek szczepionki MMR dotarło już do Centralnej Bazy Rezerw Sanitarno-Epidemiologicznych, zlokalizowanej koło Zduńskiej Woli. Stamtąd będą sukcesywnie trafiały do wojewódzkich i powiatowych stacji sanepidu. Kolejna dostawa planowana jest na przyszły tydzień” - wyjaśnia A. Michalczak. Z powodu kłopotów związanych z przetargiem szczepionek zabrakło też w aptekach, bo GIS zwrócił się do firm farmaceutycznych o wycofanie zapasów z rynku komercyjnego i uzupełnienie braków w centralnej bazie rezerw.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja