Serwis informacyjny 21.06.2007
Warszawa. W Kancelarii Premiera nadal przebywają cztery pielęgniarki, które zostały tam po wtorkowej manifestacji pracowników ochrony zdrowia. Pod budyniem pikietują inne pielęgniarki domagające się spotkania z premierem Jarosławem Kaczyńskim. Rzecznik rządu nie wyklucza takiego spotkania, ale pod warunkiem, że premier nie pojedzie do Brukseli na rozpoczynający się dziś unijny szczyt. Rozmowy prowadzone w nocy z pielęgniarkami przez wiceministra zdrowia Bolesława Piechę i ministra pracy Annę Kalatę nie przyniosły żadnych rezultatów. Dziś zaczął się już 32. dzień strajku zorganizowanego przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Na najbliższy wtorek zaplanowano spotkanie związkowców z przedstawicielami rządu. Zarząd krajowy OZZL w specjalnym oświadczeniu odciął się od - jak to nazwał -prób upolitycznienia strajku. Wśród pikietujących pielęgniarek pojawiali się wczoraj posłowie opozycji, m.in. Ewa Kopacz z PO i Ryszard Kalisz z SLD. "Mamy świadomość, że wyzysk personelu medycznego jest w Polsce nie od dzisiaj i stanowi spuściznę komunizmu, z którą jednak nie chciały zerwać wszystkie dotychczasowe rządy RP po 1989 r.” - napisali w oświadczeniu.
Opłata za zmianę zezwolenia
Kraj. W związku z nowelizacją prawa już wkrótce za uzyskanie zmiany zezwolenia na prowadzenie punktu aptecznego trzeba będzie płacić. W projekcie rozporządzenia przekazanym do konsultacji społecznych Ministerstwo Zdrowia proponuje, by opłata ta wynosiła 900 zł. Dotychczas prawo farmaceutyczne przewidywało obowiązek wnoszenia opłaty jedynie za udzielenie zezwolenia na prowadzenie punktu aptecznego, tj. 836 zł. W projekcie rozporządzenia proponuje się, by opłata ta wzrosła do 1800 zł. Zmienione przepisy zaczną obowiązywać 14 dni po opublikowaniu rozporządzenia w Dzienniku Ustaw.
Zmiany w finansowaniu badań
Kraj. Rada ds. Zwalczania Chorób Nowotworowych podjęła decyzję o wprowadzeniu zmian w Narodowym Programie Zwalczania Chorób Nowotworowych, w części dotyczącej finansowania badań przesiewowych w kierunku raka szyjki macicy i raka piersi.
"Doszliśmy do wniosku, że przepis jest zbyt sztywny. Może spowodować, że część pieniędzy co roku przeznaczanych na realizację programu pozostanie niewykorzystana. Konieczne są zmiany, które pozwolą temu zapobiec” - wyjaśnia dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii, członek Rady. Chodzi o to, że w początkowym okresie realizowania programów skriningowych zgłaszalność jest dość niska. Przy obecnych przepisach nie ma możliwości elastycznego operowania pieniędzmi w obrębie programu, a niewykorzystane transze z przeznaczeniem na poszczególne moduły przepadają. "Chcemy, by była możliwość analizowania na bieżąco poszczególnych etapów programu w zależności od efektów i dokonywania modyfikacji finansowych” - wyjaśnia dr J. Meder.
Sanofi-aventis kontra Apotex
Świat. Sanofi-aventis i Bristol-Myers Squibb w wydanym 19 czerwca oświadczeniu poinformowały, że sąd okręgowy dla południowego okręgu stanu Nowy Jork utrzymał w mocy ważność i egzekwowalność patentu dotyczącego wodorosiarczanu klopidrogelu, substancji czynnej leku Plavix, podtrzymując ochronę patentową produktu na terenie Stanów Zjednoczonych do listopada 2011 r. Sąd orzekł także, że generyczny wodorosiarczan klopidrogelu wytwarzany przez Apotex narusza patent Sanofi-aventis i zabronił sprzedaży produktu Apotex w Stanach Zjednoczonych do czasu wygaśnięcia patentu.
Nowe dane nt. bezpieczeństwa kardiologicznego Herceptyny
USA. Pięcioletnia obserwacja follow-up prowadzona u kobiet z HER2 pozytywnym rakiem piersi, leczonych za pomocą trastuzumabu (Herceptyna, Genentech) wykazała, że ryzyko niewydolności serca nie zwiększa się u nich wraz z upływem czasu. Wielu lekarzy i ich pacjentek do tej pory obawiało się terapii Herceptyną, ze względu na możliwość długofalowych działań niepożądanych ze strony układu krążenia. Teraz okazało się, że obawy te nie mają podstaw naukowych, gdyż częstość występowania niewydolności serca jest taka sama po 5 latach od zakończenie leczenia, jak po 3 latach. Niewydolność serca stwierdzono po 3 latach u 4,1 proc. pacjentek leczonych Herceptyną, a po 5 latach u 3,8 proc. z nich. W grupie placebo niewydolność serca występowała z częstością 0,8-0,9 proc.
Wyniki obserwacji follow-up badania NSABP (National Surgical Adjuvant Breast and Bowel Project) B-3, sponsorowanego przez amerykański Narodowy Instytut Raka, ogłoszono w Chicago podczas tegorocznej konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Onkologii Klinicznej (ASCO 2007). Według specjalistów, przy podejmowaniu decyzji o rozpoczęciu leczenia Herceptyną należy zastosować matematyczny model określający ryzyko powikłań sercowych i uwzględniający wiek pacjentki, ciśnienie krwi oraz parametry pracy serca.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja