Serwis informacyjny 13.09.2007
Warszawa. Dziś rozpoczyna się trzydniowe posiedzenie Senatu, na którym senatorowie ustosunkują się do projektów 23 ustaw, w tym do nowelizacji ustawy o przekazaniu środków finansowych świadczeniodawcom na wzrost wynagrodzeń. Rządowy projekt nowelizacji został przyjęty przez Sejm 5 września. Senacka komisja zdrowia nie zgłosiła do projektu żadnych poprawek.
Nowoczesne apteki
Kraj. PGF chce unowocześnić swoje apteki oraz placówki należące do prywatnych detalistów uczestniczących w programie lojalnościowym hurtowni Dbam o Zdrowie - informuje Parkiet. Poza ujednoliceniem wystroju wnętrza ważnym elementem będzie wydzielenie części samoobsługowej, w której klienci będą mogli wybierać leki sprzedawane bez recepty i specjalistyczne kosmetyki. Zdaniem Jacka Szwajcowskiego, prezesa PGF, dzięki temu usprawniona zostanie obsługa, ale również powinny wzrosnąć obroty poszczególnych placówek. Dodatkowe przychody będą mogły czerpać z umieszczanych w specjalnie wydzielonych miejscach reklam. PGF chce podpisywać specjalne umowy z producentami leków. Dzięki nim konkretny produkt (tylko OTC) będzie reklamowany w ściśle określonej liczbie wybranych placówek. „Są preparaty, które bardziej opłaca się promować w dużych aglomeracjach, i takie, które kupią raczej klienci w małych miasteczkach" - tłumaczy J. Szwajcowski. Spółka będzie też w stanie zapewnić konkretne miejsce na półce dla danego produktu. Podobną metodę stosuj ą sieci hipermarketów. Do aptek ma też przyciągać możliwość konsultacji farmaceutycznych na miejscu.
Kontrowersje w leczeniu generycznymi statynami
Austria. Pacjenci, u których leczenie oryginalnymi statynami zmieniono na leczenie generykami są niemal trzykrotnie bardziej zagrożeni zawałem serca, udarem mózgu lub koniecznością wykonania rewaskularyzacji mięśnia sercowego niż pacjenci pozostający przy terapii lekami oryginalnymi. Takie wyniki dużego badania obserwacyjnego zaprezentowano 5 września w Wiedniu podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Wkrótce praca ta zostanie również opublikowana w British Journal of Cardiology. Nierandomizowaną obserwacją objęto 11,5 tys. chorych leczonych hipolipemizująco od października 1997 r. do czerwca 2005 r. 2511 z nich po początkowym, co najmniej sześciomiesięcznym leczeniu oryginalną atorwastatyną (Lipitor, Pfizer) zalecono przyjmowanie generycznej simwastatyny. Okazało się, że ryzyko wystąpienia dużych incydentów sercowo-naczyniowych jest u nich o 43 proc. wyższe niż u osób leczonych bez zamiany leku na tańszy odpowiednik. Chociaż nie udowodniono jednoznacznie przyczynowo-skutkowej zależności pomiędzy zamianą leków a zwiększonym ryzykiem sercowo-naczyniowym, to obecna tendencja do leczenia coraz większej grupy pacjentów generycznymi statynami wydaje się być kontrowersyjna. Powstałe wątpliwości muszą wyjaśnić dalsze badania.
Palenie zwiększa ryzyko Alzheimera
Świat. We wrześniowym numerze pisma „Neurology" ukazały się wyniki 7-letnich badań naukowców z Medycznego Centrum Erazma w Rotterdamie (Holandia) na temat wpływu palenia papierosów na częstotliwość zachorowań na chorobę Alzheimera oraz inne rodzaje demencji. Wykazali oni, że aktywni palacze zapadają na te choroby znacznie częściej niż osoby, które przestały palić lub nigdy nie paliły. Dane zebrane zostały w grupie 7 tys. osób w wieku powyżej 55 lat. W okresie, w którym prowadzono badania, u 706 pacjentów rozwinął się jeden z rodzajów demencji, czyli uszkodzenia mózgu powodujące znaczne obniżenie sprawności umysłowej. Analiza wykazała, że osoby aktualnie palące papierosy były o 50 proc. bardziej narażone na demencję, niż osoby nigdy niepalące lub osoby, które rzuciły palenie. Palenie nie wpływało na ryzyko choroby Alzheimera u osób genetycznie do niej predysponowanych, czyli tych, które posiadają wariant genu apolipoproteiny E (ApoE), oznaczony jako E4. Jednak w przypadku osób pozbawionych tego wariantu, palenie papierosów podnosiło ryzyko Alzheimera niemal o 70 proc. Wynika to ze zwiększonego ryzyka miażdżycy naczyń krwionośnych mózgu, która ma związek z demencją. Palacze mają też w organizmie wyższe niż osoby niepalące stężenie wolnych rodników, które biorą udział w rozwoju choroby Alzheimera.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Redakcja