Seropozytywni mogą normalnie żyć
Polska Fundacja Pomocy Humanitarnej Res Humanae ruszyła z programem edukacyjnym zachęcającym seropozytywnych Polaków do podjęcia leczenia.
Warszawa jest miastem, w którym leczy się największa grupa pacjentów seropozytywnych. Niestety w stolicy mieszka równie wysoki odsetek pacjentów nie podejmujących leczenia- są to osoby świadome swojego zakażenia, ale pozostający poza systemem opieki zdrowotnej. Jak podkreśla Polska Fundacja Pomocy Humanitarnej Res Humanae w grupie tej znajdują się przede wszystkim osoby wykluczone społecznie- bezdomni, czy pacjenci uzależnieni od narkotyków. Do osób z HIV nie podejmujących leczenia chcą dotrzeć edukatorzy z fundacji tak by objąć ich terapią ARV oraz opieką prawną.
„Bardzo często zdarza się, że naznaczenie zakażeniem HIV spycha osoby na margines życia społecznego, potęgując u nich wstyd, strach, samotność i brak nadziei. Stałe odczuwanie mikronierówności powoduje w tej specyficznej grupie totalną rezygnację, skłonność do uzależnień, samookaleczeń oraz wewnętrzną zgodę na marginalizację społeczną. Większość tych osób doznaje dyskryminacji krzyżowej z powodu płci, niepełnoprawności oraz dodatniego statusu serologicznego. To wszystko budzi potężną nieufność do korzystania z zasobów pomocy socjalnej a przede wszystkim niechęć do poddania się leczeniu ARV. Nasza Fundacja chce to w końcu zmienić” – mówi Roman Latoszyński z Polskiej Fundacji Pomocy Humanitarnej Res Humanae, pomysłodawca projektu, edukator w zakresie HIV/AIDS.
W ramach projektu prowadzone będą konsultacje i spotkania edukacyjno-informacyjne, podczas których pacjenci otrzymają pomoc psychologiczną, prawną oraz medyczną. Projekt potrwa do końca 2013 roku. Środki na realizację programu pochodzącą z grantu otrzymanego przez Fundację w konkursie Pozytywnie Otwarci.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: MM