Sąd rozważa umorzenie sprawy Anny Chrapusty

Jolanta Grzelak-Hodor
opublikowano: 18-05-2011, 00:00

17 maja miał się rozpocząć proces znanej krakowskiej lekarki Anny Chrapusty, której prokuratura postawiła 59 zarzutów dotyczących oszustw na szkodę rodziców operowanych przez nią dzieci oraz NFZ, popełnionych w latach 2003 - 2008. Nieoczekiwanie sędzia ogłosił jednak, iż najpierw rozważy warunkowe umorzenie sprawy. Choć we wtorek w krakowskim sądzie nie zjawił się nikt z pokrzywdzonych, poinformowano, iż wstępnie na takie rozstrzygnięcie zgadzają się wszystkie zainteresowane strony.

Ten artykuł czytasz w ramach płatnej subskrypcji. Twoja prenumerata jest aktywna
Warunkowe umorzenie sprawy po zawarciu sądowej ugody między prokuraturą i oskarżoną lekarką oznaczałoby, iż Anna Chrapusta formalnie nie byłaby osobą karaną. Mogłaby spokojnie wrócić do wykonywanej wcześniej pracy. Warunki ewentualnej ugody dopiero mają zostać przedstawione – sprawę odroczono do września, jednak lekarka zapewne musiałby zwrócić pieniądze, o jakich bezprawne uzyskanie ją oskarżono (w sumie - ponad 70 tys. złotych).
Śledztwo w tej sprawie trwało ponad dwa lata (i nie wszystkie jego wątki już zamknięto), a zaczęło się od pokazowego zatrzymania znanej lekarki.

Anna Chrapusta konsekwentnie nie przyznawała się do winy i odmawiała składania wyjaśnień. W jej obronie stanęło zarówno środowisko lekarskie, jak i lokalne media, które wcześniej wielokrotnie informowały o sukcesach uzdolnionej chirurg.

Źródło: Puls Medycyny

Podpis: Jolanta Grzelak-Hodor

Najważniejsze dzisiaj
× Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.