Rząd od 30 maja znosi obowiązek zasłaniania ust i nosa
Na wspólnej konferencji prasowej Mateusz Morawiecki i Łukasz Szumowski ogłosili nowy etap odmrożenia gospodarki. Od 30 maja zostaje zniesiony obowiązek zasłaniania maseczkami nosa i ust, przy zachowaniu dystansu społecznego (2 metry).
Minęły już trzy miesiące od stwierdzenia pierwszego przypadku zakażenia SARS-CoV-2. Postawiliśmy sobie na początku pandemii koronawirusa jasne cele: tak przesunąć falę zakażeń i zachorowań, by nie zabrakło łóżek, środków medycznych czy respiratorów i udało nam się ten cel zrealizować – powiedział premier Mateusz Morawiecki.
W ocenie premiera lockdown był metodą trudną dla społeczeństwa i kosztowną dla gospodarki, ale konieczną ze względu na zagrożenie epidemiczne. Dziś Polska jest w znacznie lepszej sytuacji niż inne kraje Europy, takie jak Włochy czy Hiszpania.
„Znosimy ograniczenia w handlu i gastronomii. Znosimy limit osób w sklepach, restauracjach, kawiarniach i barach oraz w miejscach kultu. Oczywiście, przy zachowaniu dystansu. Do 150 osób przywracamy swobodę zgromadzeń” – dodał premier.
Zgodę na zgromadzenie będzie musiał wydać wojewoda.
Premier @MorawieckiM w #KPRM: Od 30 maja zmieniamy zasady dotyczące zasłaniania ust i nosa. Jeśli będzie możliwe zachowanie dystansu, noszenie maseczek nie będzie obowiązkowe - z wyjątkami. W sklepie, środkach komunikacji, kościołach czy kinach maseczki będą obowiązkowe.
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) May 27, 2020
6 czerwca zostaną zdjęte ograniczenia ze wszystkich branż gospodarczych - m.in. obiektów sportowych i kulturalnych oraz salonów masażu, solariów, baseny i siłownie. Ponadto, od 6 czerwca ponownie możliwa będzie organizacja wesel do 150 gości, weselnicy nie będą musieli zasłaniać twarzy.
Minister @SzumowskiLukasz w #KPRM: Transmisji poziomej jest już niewiele. Dzięki temu możemy zaproponować kolejne poluzowanie obostrzeń.
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) May 27, 2020
„Województwo śląskie, łódzkie i wielkopolskie nadal zmagają się z wielkimi ogniskami zakażeń. Bardzo szybko i sprawnie zostały one jednak opanowane” – poinformował Łukasz Szumowski.
Minister @SzumowskiLukasz w #KPRM: Ogromna większość Polski ma tendencję spadkową w przebiegu epidemii. Mamy ogniska w kopalniach czy fabryce, ale to są już ogniska zamknięte. pic.twitter.com/vHK3qgKL4B
— Ministerstwo Zdrowia (@MZ_GOV_PL) May 27, 2020
Jak zaznaczył w tych regionach wdrożono testowanie na szeroką skalę. W jego ocenie polskie szpitale są gotowe na przyjęcie pacjentów z COVID-19 – większość przygotowanej w tym celu bazy szpitalnej jest dziś niewykorzystana. To właśnie, jak dodał, skłania do poluzowania obostrzeń.
Dystans społeczny nadal obowiązuje❗️ pic.twitter.com/a96hvYScu3
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) May 27, 2020
„Koniec tego tygodnia, początek przyszłego: to jak sądzę będzie ten moment, gdy wszystkie regiony w Polsce będą miały tendencję spadkową jeśli chodzi o nowe zakażenia. Nie oznacza to jednak końca epidemii” – mówił Łukasz Szumowski.
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: EG