Rozliczanie czasu pracy a dane biometryczne
Chociaż generalny inspektor ochrony danych osobowych uważa, że obecnie nie ma przepisów, na podstawie których pracodawca mógłby żądać od pracowników danych biometrycznych, to coraz więcej szpitali wdraża system rejestracji czasu pracy z ich wykorzystaniem. Są też dyrektorzy, którzy decydują się na mniej wyrafinowane rozwiązania.
Sposób funkcjonowania biometrycznego systemu rozliczania czasu pracy w Specjalistycznym Szpitalu im. A. Sokołowskiego w Wałbrzychu opisaliśmy tutaj:
Kontrola czasu pracy: Wielki Brat czuwa
Czytaj też:
Kontrola czasu pracy zgodna z prawem
Kontrola czasu pracy: prawa pracodawcy
Okazuje się, że podobny system wdrażany jest w Szpitalu Wielospecjalistycznym w Jaworznie (woj. śląskie), gdzie już 9 lat temu zrezygnowano z prowadzenia papierowych list obecności. Zastąpiono je wówczas systemem elektronicznym z kartami magnetycznymi.
"Urządzenie rejestrujące już się wyeksploatowało. Trzeba było kupić nowe. Ponieważ nie mieliśmy najlepszych doświadczeń z kartami magnetycznymi - nie dość, że często ginęły, to zdarzało się, że niektórzy pracownicy odbijali je za siebie i kolegów - zdecydowaliśmy się na system biometryczny" - mówi dr Józef Kurek, dyrektor jaworznickiego szpitala.
Przyłóż palec albo wbij kod
Nowy sposób rozliczania czasu pracy jest wdrażany w Jaworznie od kilku miesięcy. "Zaczęliśmy od administracji, potem były pielęgniarki, a od września objęliśmy nim również lekarzy - wyjaśnia dyr. Kurek. - Rejestracja czasu pracy jest pierwszym etapem wdrażania biometryki, w kolejnych chcemy wdrożyć systemy kontroli przejść i jednokrotnego logowania - w trosce o bezpieczeństwo pacjentów i ochronę ich danych".
W systemie kupionym przez szpital w Jaworznie odcisk palca jest skanowany i algorytmicznie zamieniany na 16-cyfrowy kod. Logowanie następuje poprzez przyłożenie palca do czytnika lub wprowadzenie indywidualnego loginu z hasłem. "Mając jako alternatywę wpisywanie cyfrowego kodu liczbowego, pracownicy sami decydowali się na odciski palców" - twierdzi dyr. Kurek.
Ingerencja w prywatność?
Czy pracodawca ma prawo żądać od pracowników danych biometrycznych?
W opinii Leszka Majkowskiego, szefa Wielozakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ochrony Zdrowia w Specjalistycznym Szpitalu im. A. Sokołowskiego w Wałbrzychu, jest to niezgodne z prawem. "Kodeks pracy nie przewiduje pobierania danych biometrycznych pracowników, na dodatek bez ich zgody" - mówi Leszek Majkowski.
Podobne stanowisko zajął w tej sprawie Michał Serzycki, generalny inspektor ochrony danych osobowych. Według niego, w obowiązującym stanie prawnym brak jest przepisów, na podstawie których pracodawca mógłby żądać od pracowników danych biometrycznych, do których zalicza się m.in. linie papilarne i obraz tęczówki oka. Za dopuszczalne uważa jedynie pozyskiwanie takich danych w celu zapewnienia bezpieczeństwa w "szczególnie istotnych strefach" (np. w bankach - w pomieszczeniach, gdzie ustawione są sejfy).
(...)
Cały artykuł na ten temat znajduje się w Pulsie Medycyny nr 17(200) z 21 października 2009 r.
AKTUALNA OFERTA PRENUMERATY PULSU MEDYCYNY
Źródło: Puls Medycyny
Podpis: Mariola Marklowska-Dzierżak